BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Supergigant: niespodziewany sukces Walchhofera | poniedziałek, 17 stycznia 2005 |
Michael Walchhofer wygrał supergigant alpejskiego Pucharu Świata, który w piątek rozegrano we włoskiej Val Gardenie. Jest to trzecie w karierze 29-letniego Austriaka zwycięstwo pucharowe, ale pierwsze w tym sezonie.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Wcześniej miał w dorobku zwycięstwo w kombinacji alpejskiej rozegranej w styczniu 2003 roku w Kitzbuehel, a także w zjeździe w kanadyjskim Lake Louise, odniesione w listopadzie 2003 roku.
– To dość nieoczekiwane zwycięstwo dla mnie, bo jeszcze nie czuję się zbyt pewnie. Miałem naderwane więzadła w lewym kolanie i wciąż moja noga nie jest wystarczająco silna, to sprawia, że podświadomie staram się jeździć dość bezpiecznie – powiedział Walchhofer. – To bardzo ważne zwycięstwo, bo odniesione w konkurencji, która jest dla mnie najtrudniejsza.
Największym jego sukcesem jest tytuł mistrza świata w zjeździe, wywalczony przed rokiem w Sankt Moritz. Poprzedni sezon zakończył na siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej PŚ.
W piątek Walchhofer pokonał trasę supergiganta w czasie 1.31,01. Wyprzedził swoich rodaków: Hermanna Maiera zaledwie o jedną setną sekundy oraz Benjamina Raicha o 0,45 s.
Walchhofer startował z numerem 28., a po nim – jako ostatni z czołówki, z nr 30. – Maier, który w tym sezonie nie odniósł jeszcze zwycięstwa w PŚ. Przez większość trasy Herminator miał czas minimalnie lepszy od rodaka, a przegrał z nim popełniając minimalny błąd na dolnym odcinku.
– Nie mogę być szczęśliwy z drugiego miejsca, ponieważ najczęściej jak stawałem na podium, to sięgałem po złoto. Nie jestem zadowolony ze swojej formy i dotychczasowych występów, ale widać moja zima się jeszcze nie zaczęła – powiedział Maier. – To frustrujące, że wciąż popełniam zbyt wiele drobnych błędów. Nie wiem gdzie tkwi problem, ale mam nadzieję, że moja zima zacznie się już wkrótce.
Czwarty, ze stratą 0,84 s do zwycięzcy, był lider klasyfikacji generalnej PŚ – Bode Miller.
27-letni Amerykanin wygrywając w poniedziałek nocny slalom na olimpijskiej trasie w Siestriere, przeszedł do historii jako drugi narciarz w historii PŚ, któremu udało się w jednym sezonie odnieść zwycięstwa we wszystkich czterech konkurencjach: slalomie, slalomie gigancie, supergigancie i zjeździe.
Poprzednio dokonał tego Mark Girardelli z Luksemburga, w sezonie 1988/89, w ciągu dwóch miesięcy. Millerowi udało się to w ciągu zaledwie 16 dni.
Amerykanin zdobył dotychczas 780 punktów w klasyfikacji generalnej PŚ.. Drugi jest Maier – 419, a na trzecie miejsce awansował Walchhofer – 384, wyprzedzając Raicha – 376.
Po trzech supergigantach Amerykanin prowadzi też w klasyfikacji PŚ w tej konkurencji – 230 pkt, przed Maierem – 192 i Walchhoferem – 160
Wyniki supergiganta:
1. Michael Walchhofer (Austria) 1.31,01 2. Hermann Maier (Austria) 1.31,02 3. Benjamin Raich (Austria) 1.31,47 4. Bode Miller (USA) 1.31,86 5. Aksel Lund Svindal (Norwegia) 1.31,98 6. Hans Knauss (Austria) 1.32,03 7. Didier Cuche (Szwajcaria) 1.32,27 . Marco Buechel (Liechtenstein) 1.32,27 9. Bruno Kernen (Szwajcaria) 1.32,31 10. Stephan Goergl (Austria) 1.32,35 ... 16. Kjetil-Andre Aamodt (Norwegia) 1.32,59 24. Lasse Kjus (Norwegia) 1.33,02
Inne wiadomości:
NHL: thriller w Vancouver
Montreal: znamy finalistki
Wimbledon: polski debel poznał rywali
DBE: porażka mistrzów
NBA: Kawalerzyści zatrzymani w Filadelfii
NBA: Lampe ponownie na ławce
US Open: wejście Szarapowej
Wimbledon: Rosolska zagra w deblu
NHL: Czerkawski najskuteczniejszy
NHL: 30. wygrana Lotników
|
|