Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Gwiazdy NHL ruszają na tournee | poniedziałek, 06 grudnia 2004


Dziesięć meczów w okresie dwóch tygodni ma rozegrać w Europie hokejowa drużyna gwiazd NHL. Tournee ma się rozpocząć w czwartek meczem w Rydze, a zakończyć w Katowicach 22 grudnia.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


W zespole gwiazd, udającym się na World Stars Tour (oficjalna nazwa wyprawy), znajdują się hokejowe znakomitości z wielu krajów – m.in. Kanadyjczycy Martin Brodeur i Robert Blake, Szwed Mats Sundin czy Rosjanin Siergiej Fiodorow.

Inicjatywę zorganizowania tournee podjęli zawodnicy klubów NHL, chcąc wypełnić przerwę w rozgrywkach hokejowych za Oceanem, wywołaną przez lokaut NHL.

– Chcemy grać w hokeja. Dlatego wybraliśmy taką formę – powiedział kanadyjski bramkarz, Martin Brodeur.

Drużyna NHL grać będzie z zespołami klubowymi na Łotwie, w Szwajcarii, Szwecji, Czechach i – jak podkreślają organizatorzy – z ekipami all-star w Rosji, Polsce i Norwegii. W Rosji występ hokeistów zza Oceanu spowodował, że odwołany został tradycyjny mecz gwiazd tamtejszej ligi.

– W Rosji zainteresowanie naszym występem jest ogromne. A takie kraje jak Norwegia czy Polska podobnej okazji zobaczenia najlepszych hokeistów nie miałyby w ogóle, gdyby nie tournee – powiedział rzecznik organizatora tournee, agencji IMG – Brad Robins.

W poniedziałek na Łotwie kibice rzucili się do kupna biletów na mecz, w którym gospodarzy reprezentować będzie drużyna mistrza kraju, HC Riga–2000, prowadzona przez obrońcę z klubu NHL, Colorado Avalanche – Karlisa Skrastinsa.

Hokeiści z NHL rozpoczynają tournee zgrupowaniem w Toronto, we wtorek. Następnego dnia odlatują do Rygi. W programie pobytu w stolicy Łotwy mają wspólny trening z młodymi ryskimi hokeistami, rozdawanie autografów i złożenie kwiatów na grobie Sergieja Żołtoksa, który grał przez 10 lat w NHL, a w listopadzie zmarł podczas meczu drużyny Riga–2000 na Białorusi.

Dochód z europejskiego tournee hokeiści z NHL mają przeznaczyć na cele charytatywne, przekazać na konto dwóch wybranych fundacji.

W kadrze reprezentacji Polski na to spotkanie, a także na grudniowy turniej z cyklu Euro Hockey Ice Challenge (EIHC), znalazło się 26 hokeistów, w tym grający do poprzedniego sezonu w NHL Mariusz Czerkawski, dzisiaj występujący w Djurgarden Sztokholm.

Turniej EIHC odbędzie się w Krynicy z udziałem Białorusi, Francji, Norwegii i Polski, w terminie 16–18 grudnia. Do spotkania z gwiazdami NHL ma dojść 22 grudnia w Katowicach.

Kadra reprezentacji Polski:

bramkarze: Tomasz Jaworski (Dwory Unia Oświęcim), Tomasz Wawrzkiewicz (TKH Toruń), Rafał Radziszewski (Cracovia Comarch Kraków)

obrońcy: Jerzy Gabryś, Grzegorz Piekarski, Jacek Zamojski (Dwory Unia), Artur Gwiżdż, Krzysztof Śmiełowski (GKS Tychy), Sebastian Łabuz, Bartłomiej Piotrowski (Wojas Podhale Nowy Targ), Łukasz Sokół (TKH Toruń)

napastnicy: Waldemar Klisiak, Mariusz Jakubik, Marcin Jaros (Unia Dwory), Adam Bagiński, Mariusz Justka, Sławomir Krzak, Adrian Parzyszek, Artur Ślusarczyk (GKS Tychy), Sebastian Biela, Jarosław Różański (Wojas Podhale), Jarosław Dołęga, Tomasz Proszkiewicz (TKH Toruń), Damian Słaboń (Cracovia Comarch), Michał Garbocz (Anglet Hormadi, Francja), Mariusz Czerkawski (Djurgarden IF Sztokholm).

rezerwa: obrońcy: Piotr Korzcak (TKH), Marcin Kozak (Dwory Unia), napastnicy: Daniel Laszkiewicz (TKH), Michał Radwański (Wojas Podhale)

Program turnieju EIHC w Krynicy:

16.12.: Białoruś – Francja i Norwegia – Polska
17.12.: Białoruś – Norwegia i Polska – Francja
18.12.: Francja – Norwegia i Polska – Białoruś

mecze o 15.00 i 18.30


Inne wiadomości:
NHL: dziewiąta porażka Wyspiarzy
MŚ koszykarzy: historyczne dogrywki
Stambuł: wygrana Dementiewej
Juergens zdobyła PŚ w skeletonie
Memphis: Murray ponownie z Roddickiem
Ben Wallace najlepszym obrońcą NBA
DBL: zwycięstwo Unii
Wimbledon: niespodzianki w deblu
Gwiazdy NBA nie zwalniają tempa
Cincinnati: Roddick zawiódł rodaków