BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Zakopiańskie GP: Norwedzy najlepsi drużynowo | poniedziałek, 04 października 2004 |
Reprezentacja Norwegii wygrała niedzielny konkurs drużynowy letniej Grand Prix w skokach narciarskich w Zakopanem. Polacy zajęli szóste miejsce.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Niedzielny konkurs odbywał się w trudnych warunkach atmosferycznych. Co chwila zmieniała się siła i kierunek wiatru. Adam Małysz, który zwyciężył w sobotniej rywalizacji indywidualnej, powiedział po konkursie: - Kręciło nami dzisiaj. Raz wiało z przodu, raz z tyłu. Każdy miał inne warunki. Ja dwa razy trafiłem na niedobry wiatr w drugiej fazie lotu. Nie +szło+ dalej lecieć.
Trzykrotny zdobywca Pucharu Świata miał trzeci i piąty rezultat serii. Zaskoczył Robert Mateja, który oddał najdłuższy skok pierwszej serii - 127,5 metra. W drugiej próbie poszło mu jednak znacznie gorzej. Słabo skakali Wojciech Skupień i Wojciech Tajner. Drugi z Polaków w drugiej serii nie przekroczył nawet granicy 100 metrów.
Szybko stało się jasne, że o zwycięstwo w konkursie powalczą Austriacy z Norwegami. Na półmetku reprezentanci Austrii mieli 14,5 pkt przewagi nad najgroźniejszymi rywalami. Później jednak Norwegowie rozpoczęli pościg. Do objęcia prowadzenia najbardziej przyczynili się Daniel Forfang i Tommy Ingebrigtsen.
W drugiej serii Forfang skoczył 139,5 metra, ustanawiając igelitowy rekord Wielkiej Krokwi. To jednocześnie rezultat zaledwie o pół metra słabszy od zimowego rekordu Niemca Svena Hannawalda. Ingebrigtsen wylądował tylko dwa metry bliżej. Norwegowie wyprzedzili Austriaków dopiero po szóstej kolejce, a w ostatnich dwóch skokach powiększali przewagę. Ostatecznie byli lepsi od Austriaków o 10,1 pkt.
Bardzo dobrze zaprezentowali się w niedzielę Japończycy, którzy zajęli trzecie miejsce. Najlepszym zawodnikiem w ich ekipie był Akira Higashi. Drużyna japońska o miejsce na podium walczyła ze Słoweńcami. Robert Kranjec z kolegami był lepszy w pierwszej serii. W drugiej jednak to Japończycy skakali lepiej i zdołali zepchnąć rywali na czwartą pozycję.
Konkurs drużynowy obejrzało znacznie mniej widzów niż indywidualny. Na trybunach zasiadło około 13 tysięcy kibiców, a kilka kolejnych tysięcy oglądało zawody zza bram stadionu. Atmosfera była piknikowa, zabrakło emocji związanych z walką Polaków o wysoką pozycję. Na trybunach robiło się gorąco kilka razy - podczas skoków Małysza i pozostałych reprezentantów Polski oraz przy okazji fantastycznych osiągnięć Forfanga i Ingebrigtsena.
Wyniki:
1. Norwegia (Daniel Forfang, Roar Ljoekelsoey, Tommy Ingebrigtsen, Bjoern Einar Romoeren) - 981,8 pkt 2. Austria (Andreas Widhoelzl, Reinhard Schwarzenberger, Thomas Morgenstern, Martin Hoellwarth) - 971,7 3. Japonia (Kazuyoshi Funaki, Akira Higashi, Daiki Ito, Noriaki Kasai) - 920,2 4. Słowenia - 908,8 5. Niemcy - 854,5 6. Polska (Robert Mateja, Wojciech Skupień, Wojciech Tajner, Adam Małysz) - 820,8 7. Finlandia - 815,4 8. Czechy - 800,0
Inne wiadomości:
Hobart: triumf Czakwetadze
St. Petersburg: deblowa porażka Kubota
Uniwersjada: Krzyżyńska o włos od podium
Baraże ME: mistrzostwa nie dla Polaków
Masters Cup: Federer kontra Blake
Casablanka: Kubot już nie gra
Uniwersjada: Kowalczyk wygrała na 5 km
NBA: Sacramento zdobyte
Podwójny sukces Angerera
St. Petersburg: porażka Polaków
|
|