Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: Lotos w finale | niedziela, 16 maja 2004


57:52 koszykarki Lotosu VBW Clima pokonały Gambinus Brno i awansowały do finału rozgrywek Final Four Euroligi. Rywalkami Polek będzie w niedzielę francuska drużyna Olympic Valenciennes.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Gdynianki źle rozpoczęły mecz w Pecsu. Polki szybko straciły trzy punkty po rzucie Hany Machovej. Szybko dwa faule w ataku „złapała” tymczasem Małgorzata Dydek. W piątej minucie mistrzynie Polski przegrywały już 4:13, a zupełnie bezradne były w ataku liderki drużyny - Chasity Melvin, Agnieszka Bibrzycka i Dydek.

Biba „obudziła się” dopiero w 12 minucie – Polka popisała się indywidualną akcją pod koszem zakończoną zdobyciem 3 punktów. Pozwoliło to jednak Lotosowi jedynie zmniejszyć przewagę Czeszek, które drugą kwartę rozpoczęły od dwóch rzutów za 3 punkty.

W 16 min mistrz Czech wygrywał już 25:18. Wejście w ostatnich 100 sekundach tej kwarty młodej Pauliny Pawlak, która agresywnie pilnowała doświadczoną, 34-letnią rozgrywającą Romanę Hamzovą, pozwoliło Lotosowi zmniejszyć straty. Punkty zdobyte równo z końcowa syreną przez Elaine Powell sprawiły, że po 20 minutach Lotos przegrywał różnicą 4 punktów.

Kluczem do zwycięstwa była twarda defensywa w trzeciej kwarcie. Obrona gdynianek spowodowała, że przez pierwsze cztery minuty tej części gry mistrzynie Czech nie zdobyły punktu. W rewanżu indywidualne akcje Bibrzyckiej i punkty Małgorzaty Dydek pozwoliły Lotosowi szybko odrobić straty i dwukrotnie doprowadzić do remisu (29:29, 32:32).

Rzuty wolne Agnieszki Bibrzyckiej, które były wynikiem fauli rywalek popełnionych przy kontratakach, pozwoliły Lotosowi w 27 min objąć pierwsze prowadzenie 35:32. W tej kwarcie koszykarki Gambrinusa zupełnie opadły z sił, a kilkakrotnie ich rzuty nie dotykały nawet obręczy kosza. Przez 8 minut zespół z Brna zdobył zaledwie 3 pkt, a w całej kwarcie tylko 7, z czego aż 5 z rzutów wolnych.

W czwartej, nerwowej kwarcie bohaterkami spotkania były doskonale zbierająca piłki pod koszami Natalia Wodopianowa i szczupła rozgrywająca Lotosu Limor Mizrachi. Skuteczna była też Chasity Melvin, dzięki której na 3,5 min przed końcem meczu Lotos prowadził 53:48.

W kluczowym momencie spotkania Słowaczka Zuzana Zirkova nie trafiła żadnego z rzutów wolnych, a w rewanżu punkty po indywidualnym wejściu pod kosz zdobyła Mizrachi. Na minutę przed końcem Lotos prowadził 56:50.

Po zakończeniu meczu koszykarki Lotosu wraz z trenerami i działaczami klubu przy wspaniałym dopingu wypełnionej po brzegi hali w Pecsu odtańczyły na środku parkietu zwycięski taniec radości.

Koszykarki Lotosu po raz drugi w historii klubu awansowały do finału Euroligi, w którym tak samo jak w 2002 r. zmierzą się z Olympic Valenciennes. Przed dwoma laty w finale rozegranym we francuskim Lievin, Olympic pokonał Lotos 78:72.

Lotos VBW Clima – Gambinus Brno Brno 57:52 (11:15, 14:14, 17:7, 15:16)

Lotos - Limor Mizrachi 11, Natalia Wodopianowa i Agnieszka Bibrzycka po 10, Elaine Powell 9, Chasity Melvin 8, Małgorzata Dydek 5, Joanna Cupryś 4, Paulina Pawlak 0

Gambrinus - Hana Machova 14, Eva Viteckova 10, Jana Vesela 9, Ivana Vecerova 7, Romana Hamzova i Rankica Sarenac po 5, Cintia dos Santos 2, Zuzana Zirkova 0, Alena Kovacova 0, Michaela Uhrova 0


Inne wiadomości:
Mistrzostwa ATP: trzysetowy Federer
NBA: słabe światło młodych gwiazd
Bella Cup: przegrane szanse Sakowicz
Przegrane finały Domachowskiej
NHL: powrót Czerkawskiego
Gdynianki ciągle niepokonane
Sydney: Hingis na aucie
Polacy ósmym deblem sezonu
Wiedeń: Kubot pokonał Grosjeana
Zgorzelec: Karol zastąpił Kowalczyka