Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: MAV Coop niestraszny Lotosowi | piątek, 07 stycznia 2005


Lotos Gdynia pokonał węgierski zespół MAV Coop Szolnok 80:67 (18:28, 20:14, 19:8, 23:17) w meczu 6. kolejki grupy C Euroligi koszykarek. Było to czwarte grupowe zwycięstwo mistrza Polski.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Gdynianki przystąpiły do meczu zbyt rozkojarzone i w pierwszych minutach zlekceważyły rywalki. Spotkał ich za to prawdziwy zimny prysznic, bo po 10 minutach Coop prowadził 28:18.

Ambitnie grające Węgierki prowadzenie oddały dopiero na początku drugiej połowy meczu. Podstawową bronią ekipy z Szolnoku były rzuty za trzy punkty. W pierwszej połowie aż siedmiokrotnie trafiały do kosza zza linii 6 m 25 cm, a 21 zdobytych w ten sposób punktów stanowiło połowę dorobku zespołu z Węgier.

Mistrzynie Polski obudziły się dopiero po przerwie. Ze stanu 38:42 szybko doprowadziły do remisu 42:42, a później, po dwóch wolnych Bibrzyckiej, objęły pierwsze w meczu prowadzenie. Gdynianki, dzięki agresywnej obronie, zmuszały rywalki do oddawania nieprzygotowanych rzutów. Węgierki popełniały też błędy 24 sekund i przez dziesięć minut zdobyły tylko dziewięć punktów.

Równie konsekwentnie mistrzynie Polski zagrały w ostatniej kwarcie. Rywalki pierwszy celny rzut oddały dopiero w 35 minucie, a było wtedy już 72:50 dla Lotosu. Pod koniec meczu trener Krzysztof Koziorowicz tradycyjnie wypuścił na parkiet dublerki i przewaga gdynianek zmalała.

– Graliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie, później zaczęliśmy odczuwać zmęczenie. Gdynia przewyższała nas znacznie pod względem przygotowania fizycznego – powiedział po meczu Peter Tapodi, trener Węgierek.

– Nie można przed meczem zakładać, że łatwo się wygra. Tego przykład mieliśmy dzisiaj. Po przerwie moje zawodniczki były bardziej skoncentrowane, graliśmy już lepiej w obronie. Pod koniec prowadzenie zmalało, bo chciałem wszystkim koszykarkom dać szansę na występ – podsumował mecz Krzysztof Koziorowicz, trener Lotosu.

Lotos Gdynia – MAV Coop Szolnok 80:67 (18:28, 20:14, 19:8, 23:17)

Lotos: Małgorzata Dydek 22, Agnieszka Bibrzycka 14, Elaine Powell 12, Deanna Nolan 10, Monika Veselovski 8, Tatiana Troina 6, Aleksandra Chomać 4, Paulina Pawlak 4, Katarzyna Motyl 0, Karolina Janyga 0

MAV Coop: Krisztina Papp 19, Gina Farmer 15, Orsolya Englert 15, Emoke Furesz 11, Andrea Farkas 5, Angela Belmis 2, Dora Horti 0.


Inne wiadomości:
NHL: porażka mistrzów
DBE: Śląsk pokonał ostrowian
NBA: Detroit remisuje z Pacers
Biegi: zwycięstwo Cottrera
NHL: Kojoty i Bluesmani zmieniają właścicieli
EBL: Prokom znowu lepszy od Idei
Euroliga: pierwsze zwycięstwo Lotosu
Lampe brylował w ST. Petersburgu
Charleston: wygrana Henin-Hardenne
PŚ w biegach: Kowalczyk daleko