BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
ULEB: Prokom poległ w Jerozolimie | środa, 11 lutego 2004 |
Koszykarze Prokomu Trefla Sopot przegrali w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu ULEB z Hapoelem Migdal Jerozolima 67:77 (14:22, 22:19, 16:21, 15:15). Rewanżowe spotkanie odbędzie się za tydzień w Sopocie.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Kontuzja stawu skokowego pierwszego rozgrywającego zespołu Prokomu - Tomasa Pacesasa już w pierwszej kwarcie, fatalna skuteczność rzutów za dwa punkty (38 procent) i aż 20 strat przesądziły o porażce wicemistrza Polski w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Pucharu ULEB z Hapoelem.
Prokom po dobrym początku i prowadzeniu 7:3 znacznie gorzej wypadł w końcówce tej kwarty oraz na początku drugich dziesięciu minut. Zawodnicy z Sopotu nie potrafili znaleźć recepty na rzucających za trzy punkty rywali, zaś sami mieli kłopoty w ataku. Jeszcze po rzucie Gorana Jagodnika zza linii 6,25 m w 5. minucie i koszu Dariusa Maskoliunasa Prokom wygrywał 12:7, ale przez kolejne cztery minuty stracił 10 punktów z rzędu. Po 10. minutach gospodarze prowadzili 22:14.
Na początku drugiej kwarty przewaga Hapoelu po kolejnych rzutach zza linii 6,25 m Dorona Sheffera, Willie Solomona i Kelly McCartiego wzrosła aż do 15 punktów (31:16). Końcówka tej części należała jednak do koszykarzy z Sopotu, którzy po „trójkach” Andrzeja Pluty i Dariusa Maskoliunasa zniwelowali prowadzenie rywali do pięciu punktów (41:36).
W trzeciej odsłonie doskonale grał amerykański rozgrywający Prokomu Mark Miller, który zdobył 14 z 16 punktów dla zespołu z Sopotu. W 22. minucie po jego koszu Prokom przegrywał tylko 42:43. Straty wicemistrzów Polski i punkty McCartiego ponownie dały jednak Hapoelowi prowadzenie różnicą 10 punktów (58:48).
W ostatniej kwarcie Miller nie miał wsparcia ani Dragana Markovica, najskuteczniejszego zawodnika w wygranym w sobotę meczu ligowym z Ideą Śląskiem, ani najlepszego strzelca Prokomu - Jagodnika. Ambitna walka pod koszem Tomasa Masiulisa i akcje Millera to było zbyt mało, by pokonać zespół z Izraela.
Jeśli wicemistrzowie Polski wyeliminują Hapoel to w ćwierćfinale zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji Łukoil Akademik Sofia - Lietuvos Rytas Wilno. W pierwszym meczu w Sofii wicemistrz Litwy pokonał zespół Łukoil 80:77.
Hapoel - Willie Solomon 31, Kelly Mccarty 19, Doron Sheffer 13, Tunji Awojobi 6, Moshe Mizrachi 5, Ido Kozikaro 3, Erez Katz 0
Prokom - Mark Miller 24, Goran Jagodnik i Andrzej Pluta po 10, Dusan Jelic i Darius Maskoliunas po 7, Ginataras Einikis 4, Tomas Pacesas 3, Tomas Masiulis 2, Dragan Markovic 0
Inne wiadomości:
Praska akademia tenisowa wg Navratilovej
NHL: Błyskawice liderem Southeast Division
MP w biathlonie: Sikora i Gwizdoń najlepsi w sprincie
Pochlebstwa dla Prokomu
Disl wygrywa u siebie
Polki walczą dalej
Wimbledon: Szarapowa w ćwierćfinale
Biathlon: piętnasta lokata Gwizdoń
PLKK: Lotos bliżej finału
Euroliga: Partizan pokonany w Olivii
|
|