Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

NBA: u Lampego wciąż źle | czwartek, 11 grudnia 2003


Koledzy Macieja Lampego z New York Knicks nie mogą przerwać złej passy w lidze NBA. W środę przegrali po raz szósty z rzędu, ulegając w Salt Lake City ekipie Utah Jazz 73:95. Polski koszykarz wciąż czeka na szansę debiutu w NBA.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Gracze Jazz wygrali wszystkie kwarty. Ponad 17 tys. kibiców w Delta Center zaniepokoiło się tylko na moment, gdy po serii udanych akcji gości i trafieniu za trzy punkty Shandona Andersona Knicks zmniejszyli straty do stanu 64:70. Do końca meczu pozostało jeszcze 8 minut, ale gospodarze odpowiedzieli wtedy kilkoma znakomitymi zagraniami i znów uzyskali bezpieczną przewagę.

Wszystkie ostatnie porażki Knicks ponieśli poza swoją halą Madison Square Garden. - Gdy wyjeżdżamy i nie wygrywamy, to ciężko jest wrócić do domu i powiedzieć, że nie osiągnęliśmy celu. Musimy w końcu zwyciężać - komentował trener Don Chaney.

Nowojorczycy, występujący nadal bez kontuzjowanego gracza pierwszej piątki Allana Houstona, mieli słabą skuteczność rzutów z gry - tylko 35 proc. Najwięcej punktów zdobył dla nich Anderson - 22. W zespole gospodarzy wyróżnili się Matt Harpring - 22 puntkty i Greg Ostertag - 16 "oczka".

W Waszyngtonie tamtejsi Wizards przegrali z najsłabszym zespołem ligi Orlando Magic 91:95. W ostatniej minucie gospodarze mieli dwie szanse na przynajmniej doprowadzenie do dogrywki, ale zmarnowali je Larry Hughes i Kwame Brown.

Magic rozpoczęli sezon od zwycięstwa w Nowym Jorku nad Knicks. Potem ponieśli 19 kolejnych porażek, a niechlubną serię zakończyli w poniedziałek zwycięstwem u siebie nad Phoenix Suns. W środę potwierdzili, że kryzys mają za sobą. Najwięcej punktów zdobył dla nich czołowy strzelec NBA z zeszłego sezonu, Tracy McGrady - 27.

Boston Celtics wygrali przed własną publicznością z Seattle SuperSonics 126:112. Gościom nie pomogła "dobra ręka" w rzutach za trzy punkty. Ustanowili rekord klubu, trafiając w sumie aż 17 razy (na 41 prób).

Liderem "Celtów" w środowej potyczce był Paul Pierce, który uzyskał 36 punktów. Dobrą partię rozegrali również Mike James - 24 (rekord życiowy) i Czech Jiri Welsch - 17 "oczek". Dla gości najwięcej punktów zdobył Ansu Sesay - 19.

Wyniki środowych meczów NBA:
Boston Celtics - Seattle SuperSonics 126:112
Washington Wizards - Orlando Magic 91:95
Milwaukee Bucks - Golden State Warriors 94:89 (po dogrywce)
Memphis Grizzlies - Atlanta Hawks 103:90
San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers 102:77
Utah Jazz - New York Knicks 95:73
Los Angeles Clippers - Dallas Mavericks 100:99


Inne wiadomości:
Euroliga: Maccabi w finale
Rankingowy skok Nalbandiana
Cavaliers rozbili Maccabi
Euroliga: pierwsza wygrana Prokomu
Biathlon: triumf szwedzkiej sztafety
NHL: łatwa wygrana Huraganów
Puchar Davisa: przegraliśmy z Włochami
Biathlon: norweski triumf, Sikora dziewiąty
US Open: faworyt awansował bez gry
Bangkok: faworytki w finale