Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

ME koszykarek: pozostaje walka o brąz | sobota, 27 września 2003


Reprezentacja Polski koszykarek przegrała z Czechami 66:74 (21:16, 19:19, 11:21, 15:18) w półfinale 29. mistrzostw Europy, które odbywają się w Grecji. Polki zagrają w niedzielę o brąz i awans na igrzyska olimpijskie z przegranym z meczu Rosja – Hiszpania.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Spotkanie rozpoczęło się od dobrej gry Polek, które po trzech minutach prowadziły 8:3. Rywalki biało-czerwonych grały bardzo nerwowo, a prawie wszystkie punkty dla Czeszek w pierwszej kwarcie zdobyła Lucia Blahuskova (16 pkt.).

W pewnym momencie podopieczne Tomasza Herkta prowadziły nawet 16:7, ale dzięki kilku skutecznym akcjom rywalki zdołały zdobyć siedem punktów z rzędu. Ostatecznie dzięki trzypunktowej akcji Trześniewskiej i trafieniu Wlaźlak zza linii 6,25 m na 2 sekundy przed końcem kwarty Polska prowadziła 21:16.

W drugiej kwarcie polskie koszykarki ponownie szybko uzyskały prowadzenie różnicą dziewięciu punktów (25:16 po półtorej minuty gry), ale znowu nie potrafiły utrzymać przewagi. Czeszki nie tylko odrobiły straty, ale uzyskały też pierwsze w meczu prowadzenie 30:28 po rzucie Ivany Vecerovej. Dwa z rzędu rzuty Joanny Cupryś za trzy punkty przy jednym takim trafieniu Czeszek oraz podkoszowe akcje Trześniewskiej pozwoliły Polsce odzyskać przewagę i po 20 minutach podopieczne Tomasza Herkta wygrywały 40:35.

W drugiej połowie Czeszki zagrały lepiej w obronie w efekcie czego Polki miały duże problemy z przedarciem się pod ich kosz. Po koszu Bibrzyckiej, w 26 min., po raz ostatni był remis 46:46. Trzypunktowa akcja Veselej kilkanaście sekund później dała Czeszkom prowadzenie 49:46. Biało-czerwone mogły jeszcze przechylić szalę meczu na swoja stronę, ale ich skuteczna obrona strefowa nie szła w parze z akcjami ofensywnymi. W 36 minucie po koszach Dydek Czechy prowadziły tylko 64:60, ale Polki fatalnie rozegrały kilka kolejnych akcji w ataku.

Trześniewska spudłowała dwa rzuty spod samego kosza, a w odpowiedzi Romana Hamzova trafiła zza linii 6, 25 m. Na 3,5 min. przed końcem meczu koszykarki Czech prowadziły 67:60, a po kilkudziesięciu sekundach ich przewaga wzrosła do 12 pkt - 74:62. Ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną Czeszek i to one zagrają w niedzielnym finale ME.

Polska – Czechy 66:74

  • Polska - Małgorzata Dydek 22, Agnieszka Bibrzycka i Elżbieta Trześniewska po 15, Joanna Cupryś 9, Sylwia Wlaźlak 3, Krystyna Szymańska-Lara 2, Beata Krupska-Tyszkiewicz 0, Renata Piestrzyńska 0, Anna Wielebnowska 0
  • Czechy - Lucie Blahuskova 34, Jana Vesela 16, Ivana Vecerova 12, Hana Machova 6, Romana Hamzova 4, Michaela Pavlickova 2, Zuzana Klimesova 0


    Inne wiadomości:
    Drugie zwycięstwo Orląt
    Igrzyska bez Clijsters
    Zatrucie w Stali Ostrów
    Houston: awans Roddicka
    Jeden polski sędzia w ME koszykarzy
    Szarapowa zarabia najlepiej
    NHL: Szable i Rekiny grają dalej
    NHL: wygrana Szabel
    Zwycięski powrót Hingis
    Biathlon: sztafetowa wygrana Norwegów