BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Amerykański koszykarz z ziemi włoskiej | poniedziałek, 10 września 2007 |
Amerykański rozgrywający Travis Best dołączył do drużyny Prokomu Trefla Sopot. Best przez 10 lat rozegrał ponad 700 spotkań w NBA.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
W najsłynniejszej lidze koszykarskiej świata Best zadebiutował w 1995 roku, w barwach Indiana Pacers. W 2000 roku wspólnie z tym klubem wystąpił w finale NBA z Los Angeles Lakers. Grał także w Chicago Bulls, Miami Heat, Dallas Mavericks i New Jersey Nets.
W 2005 roku przeniósł się do Europy gdzie reprezentował barwy Uniksu Kazań i Vidi Vici Bolonia.
Uznałem, że mój czas w NBA już się skończył, grałem tam 10 lat, widziałem jakie zmiany zaszły w tej lidze. Teraz poszukuje się tam młodych graczy i postanowiłem kontynuować karierę w Europie powiedział w poniedziałek dziennikarzom Travis Best.
Przyznał jednakże, że o Polsce słyszał niewiele. Sopocki klub nieco mu przybliżył były gracz Prokomu Trefla i jego kolega z uczelni Georgia Tech, Drew Barry. Z czasów gry w Rosji zna Thomasa van den Spiegela, a także Dajuana Wagnera.
Best przybył do Sopotu w sobotę popołudniu. Zaznaczył, że nie poznał jeszcze dobrze miasta, a ku zaskoczeniu dziennikarzy oświadczył, że deszczowa i wietrzna pogoda nie przeszkadza mu zbytnio. Z uznaniem wypowiadał się o poziomie europejskiej koszykówki.
Wszędzie można spotkać utalentowanych koszykarzy, ligi w Europie wcale nie stoją na gorszym poziomie, gra na tym kontynencie jest wymagająca. Na całym świecie zresztą poziom koszykówki się wyrównał ocenił Travis Best.
Amerykanin żałuje, że w Polsce jak do tej pory nie miał okazji przyjrzeć się meczom mistrzostw Europy.
Koszykówka to mój zawód, wiec interesuję się również rozgrywkami o mistrzostwo Europy. W hotelu nie mam jednak okazji aby obejrzeć jakiś mecz. Wiem, że ciekawie zapowiadał się mecz Rosja – Hiszpania powiedział koszykarz.
Best pochodzi ze szczególnie usportowionej rodziny. Jego rodzice i rodzeństwo również grali w koszykówkę. On sam pomimo 35 lat nie zamierza rezygnować z kariery.
Robię to co lubię, nadal sprawia mi to satysfakcję i gram na przyzwoitym poziomie. Mój sposób na dobra formę? To ciągły, codzienny trening, jestem takim „szczurem sali gimnastycznej”. Poprzedni sezon we Włoszech był nawet dłuższy niż w NBA, ale po jego zakończeniu czułem się dobrze, wręcz doskonale. Jeśli po nadchodzącym sezonie nadal będzie wszystko ok, to dlaczego nie mam kontynuować gry? zapytał koszykarz.
W NBA był najczęściej graczem wchodzącym z ławki. Przekonywał jednak, że nie to było najważniejsze.
Ważne jest aby grać dla zespołu, aby był w nim „duch drużyny”, aby każdy wiedział, co do niego należy zaznaczył Best.
Koszykarz ma już pomysł, co będzie robił po zakończeniu kariery. Posiada firmę producencką w branży muzycznej i opiekuje się już jednym z zespołów.
Z tego względu w tym roku prawie nie miałem wakacji, latem musiałem pojechać do USA, aby zająć się firmą wyjaśnił.
Inne wiadomości:
"La Gazzetta dello Sport": Bibrzycka najlepsza
TBL: kolejka gospodyń
Palermo: Polacy w finale
Alpejski PE: piata Gąsienica Daniel
Rotterdam: Nalbandian wraca do domu
Kowalczyk: dam z siebie wszystko
Belgijski pracodawca Białka
NBA: nowy kontrakt Gasola
Wimbledon: powtórka na trawie
NBA: Clippers lepsi od Cavaliers
|
|