BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Reprezentacyjny koszykarz brał metanabol | środa, 06 czerwca 2007 |
W organizmie Marcina Stefańskiego wykryto obecność niedozwolonego środka dopingującego metanabolu. Skrzydłowy ASCO Śląska Wrocław i reprezentacji Polski nie przyznaje się do winy.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
W organizmie Stefańskiego, który był jednym z pewnych kandydatów do gry w reprezentacji Polski we wrześniowych mistrzostwach Europy w Hiszpanii, obecność niedozwolonych substancji wykryto w badaniu 21 kwietnia, po pierwszym meczu półfinału MP BOT Turów Zgorzelec – Śląsk Wrocław. Obydwie próbki dały pozytywny wynik. Wrocławianie przegrali wówczas 51:74.
Stefański ma jeszcze ważny kontrakt ze Śląskiem przez rok z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Sytuacji nie komentuje prezes Polskiej Ligi Koszykówki, który przebywa w Słowenii na spotkaniu Unii Koszykarskich Lig Europy zarządzającej rozgrywkami Euroligi i Pucharu ULEB.
Prezes Polskiego Związku Koszykówki Roman Ludwiczuk czeka na oficjalne pismo z laboratorium potwierdzające pozytywny wynik próbki B.
– Czekamy na oficjalną informację z laboratorium w Warszawie potwierdzającą pozytywny wynik próbki B, bo na razie to nieoficjalne informacje. Mamy 20 dni na podjęcie decyzji od momentu wpłynięcia dokumentu. Otrzymałem już pismo wyjaśniające od samego zawodnika, czekam na pismo z klubu. Kiedy zgromadzimy wszystkie dokumenty powołana przez mnie komisja w polskim związku podejmie decyzję. Najprawdopodobniej zapadnie ona w następnym tygodniu. Dyskwalifikacja jest bardzo prawdopodobna, sprawą otwartą jest jej wymiar. Wielka szkoda, bo Marcin miał dobry sezon, był kandydatem do gry w reprezentacji – powiedział prezes PZKosz. Roman Ludwiczuk.
– Klub na pewno nie podawał żadnych niedozwolonych środków. Nie wiem jak tą sprawę w ogóle wytłumaczyć, bo od ponad 10 lat jestem w koszykówce i nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją. Myślę, że zawodnik świadomie niczego nie wziął. Czekamy na oficjalny komunikat komisji dopingowej PZKosz. dopiero wówczas podejmiemy decyzje – powiedział prezes Śląska Waldemar Łuczak.
Inne wiadomości:
Paryż: porażka Schuettlera
Łyżwiarstwo: wygrane Azjatów
NBA: sekundy Trybańskiego
Czerkawski strzela w Szwajcarii
Cincinnati: porażka Monfilsa
Tokio: triumf Szarapowej
Ivanović triumfuje w Kalifornii
Szable wygrały wyścig o Vanka
Sapporo: Ljoekelsoey ponownie najlepszy
Porsche Open: deblisci nadal walczą
|
|