Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Turów pokrzyżuje plany Prokomu? | środa, 30 maja 2007


Koszykarze BOT-u Turów Zgorzelec chcą pokrzyżować plany zawodników Prokomu Trefla Sopot, którzy w walce o złoty medal prowadzą 3-1 i potrzebują tylko jednego zwycięstwa, by po raz czwarty z rzędu sięgnąć po mistrzostwo Polski.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


W czwartek w Sopocie odbędzie się piąty mecz wielkiego finału Dominet Bank Ekstraligi. Koszykarze aktualnego mistrza z Sopotu zdają sobie sprawę, że rywale nie poddadzą się i że czeka ich kolejny mecz walki. W Zgorzelcu w spotkaniu numer 4 Prokom wyraźnie przegrał z ekipą trenera Saso Filipovskiego 71:86.

Nie wróżę z kart. Jasne, że się sprężymy, bo chcemy skończyć sezon już w najbliższym meczu. To jest sport, więc wszystko się może zdarzyć. W ostatnim przegranym meczu w Zgorzelcu koszykarze BOT-u postawili wszystko na jedną kartę, mieli fantastyczną skuteczność rzutów z dystansu. Trzeba przyznać, że im to ułatwiliśmy, bo zagraliśmy słabiej w obronie. Nie możemy pozwolić im na to w czwartek i nie jest to kwestia wyłączenia Thomasa Kelatiego. Musimy zagrać porządnie w obronie jako zespół, bo każdy z koszykarzy Turowa może być dla nas zagrożeniem – powiedział skrzydłowy Prokomu Adam Wójcik, który ma już w dorobku 12 medali MP w tym siedem złotych.

Władze i koszykarze BOT-u, klubu który debiutuje w walce o złoty medal MP, są pełni optymizmu przed meczem numer 5 i wierzą, że to nie będzie ostatni mecz finału. Przed dwoma laty 5. spotkanie półfinałowe BOT-u z Prokomem zakończyło walkę o wejście do finału MP 2005 (Sopot wygrał wówczas 4-1).

Wygrana w takim stylu, jak ostatnio, podniosła morale zespołu. Widać powrót do formy, do poziomu, jaki zespół prezentował w półfinale ze Śląskiem. Blisko dwutygodniowa przerwa, gdy czekaliśmy na Prokom wybiła drużynę z rytmu. Teraz forma psychofizyczna jest znacznie lepsza niż w pierwszych spotkaniach finału. Wierzę, że będziemy grać dalej – powiedział dyrektor BOT Turów Arkadiusz Krygier.

Nadal gramy o wszystko. Nie mamy nic do stracenia. Prokom prowadzi i ma kilka piłek meczowych, ale nie zamierzamy się poddawać. Musimy zagrać jeszcze lepiej w obronie niż w ostatnim zwycięskim meczu - było dobrze, ale błędy drobne były, więc musimy je wyeliminować. Taktyka nieustannie ta sama: wyłączenie Slaniny i Dalmau i walka pod koszem. W stu procentach będziemy chcieli uprzykrzyć rywalom życie. Wierzę w nasze dobre przygotowanie kondycyjne i w to, że to w końcu nam będzie sprzyjało szczęście – powiedział rozgrywający BOT-u i reprezentacji Polski Łukasz Koszarek.

O wytypowanie zwycięzcy czwartkowego meczu nie chce pokusić się były zawodnik Śląska Wrocław Maciej Zieliński, który jest rekordzistą pod względem liczby wywalczonych złotych medali MP – ma ich w kolekcji osiem.

Ciężko wytypować zwycięzcę, bo obydwie drużyny dysponują podobną siłą. Turów może być na fali po ostatnim bardzo dobrym meczu. Za Prokomem przemawia doświadczenie poszczególnych zawodników, zgranie zespołu. To prawda, że Sopot ma starszych koszykarzy, ale w takich meczach nie czuje się zmęczenia, bo organizm wykorzystuje wszystkie rezerwy wypracowane podczas sezonu – powiedział Zieliński.


Inne wiadomości:
Fort Kent: biathlonowy triumf Disl
FGE: Wisła, Lotos i CCC blisko półfinałów
NBA: koniec serii Suns
Ramsau: lider Mateja
Roland Garros: awans faworytów
Coetzer zeszła z kortu
US Open: Radwańska walczy o awans
Wimbledon: krótki występ Domachowskiej
Estil i Kuenzel najszybsi w Otepaa
Lampe pewny przed sezonem