Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Śląsk z brązowym medalem MP | wtorek, 22 maja 2007


Koszykarze ASCO Śląska Wrocław zdobyli brązowy medal mistrzostw Polski. W trzecim meczu o brąz wrocławianie pokonali Anwil Włocławek 61:57 (15:15, 19:21, 12:7, 15:15) i wygrali rywalizację 2-1.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Koszykarze Śląska po dwóch latach przerwy sięgnęli po medale MP. Zespół, prowadzony przez Słoweńca Andreja Urlepa (zdobył cztery tytuły ze Śląskiem i jeden z Anwilem) pokonał wicemistrza Polski z 2006 roku, mimo że uległ włocławianom w pierwszym spotkaniu, na własnym parkiecie, różnicą 18 punktów.

O sukcesie Śląska przesądziła obrona w drugiej połowie meczu i punkty zdobywane w kluczowych momentach meczu przez amerykańskiego rozgrywającego Deana Olivera.

Spotkanie było zacięte i wyrównane, ale to gospodarze grali z większym zaangażowaniem i chęcią odniesienia sukcesu. Koszykarze Anwilu nie zagrali z taką determinacją jak w meczu numer 1 we Wrocławiu, a błędy popełnianie w obronie spowodowały, że trener Ales Pipan miał utrudnione pole manewru w składzie Anwilu w drugiej połowie meczu.

W 16. minucie środkowy Anwilu Otis Hill popełnił czwarty faul i szybko usiadł na ławce rezerwowych, a gdy wszedł na parkiet w połowie trzeciej kwarty, równie szybko zapisał na swoje konto piąte przewinienie. Po 20 minutach Anwil prowadził 35:34, ale w przerwie sędziowie na podstawie zapisu wideo skorygowali wynik, uznając swoją pomyłkę z drugiej kwarty, gdy rzut Andrzeja Pluty zza linii 6,25 m zapisano w protokole jako akcję dwupunktową.

W 21. minucie włocławianie wygrywali 38:34, ale najpierw Kamil Chanas zdobył trzy punkty, a chwilę później skrzydłowy Anwilu Goran Jagodnik popełnił czwarty faul i usiadł na ławce. Zespół z Kujaw od tego momentu z trudem zdobywał punkty, nie mogąc poradzić sobie z coraz lepszą defensywą gospodarzy.

Na początku czwartej kwarty, po rzucie Dominika Tomczyka, Śląsk prowadził po raz pierwszy w tym meczu różnicą 9 punktów (51:42), a w połowie kwarty, po rzutach Deana Olivera, 57:44. W końcówce włocławianie zmniejszyli jeszcze straty do pięciu punktów (57:52), ale akcje w obronie Olivera Stevica i Tomczyka przesądziły o sukcesie ASCO Śląska.

ASCO Śląsk Wrocław – Anwil Włocławek 61:57
(15:15, 19:21, 12:7, 15:15)

ASCO Śląsk Wrocław: Dean Oliver 17, Oliver Stevic 11, Dominik Tomczyk 8, Brandun Hughes 6, Marcin Stefański 5, Kamil Chanas 5, Miha Fon 4, Ime Odouk 3, Radosław Hyży 2.

Anwil Włocławek: Otis Hill 10, Seid Hajric 10, Andrzej Pluta 9, Goran Jagodnik 9, Gatis Jahovics 6, Chris Thomas 5, Zbigniew Białek 3, Bartłomiej Wołoszyn 3, Nikola Otasevic 2, Wiktor Grudziński 0.


Inne wiadomości:
NBA: 60. wygrana Mavericks
Pierwsza wygrana reprezentacji Urlepa
Letnia GP: Małysz poza podium
NHL: 26. zwycięstwo Klonowych Liści
Sprinty z niespodzianką, ale nie polską
J&S Cup: trudna przeciwniczka młodej Polki
WNBA: Bibrzycka zawodniczką meczu
Halle: triumf i rekord Federera
Kolejny powrót Hingis?
PŚ w biegach: Niemki wygrały sztafetę