Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

NBA: Jazzmani w drugiej rundzie | niedziela, 06 maja 2007


Zespół Utah Jazz jako ostatni zakwalifikował się do drugiej rundy play off NBA. W sobotnim meczu koszykarze z Utah pokonali na wyjeździe Houston Rockets 103:99 i wygrali rywalizację 4:3.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


W półfinale Konferencji Zachodniej koszykarzy z Utah czeka trudne zadanie, bowiem trafiają na Golden State Warriors, którzy niespodziewanie wyeliminowali najlepszy zespół fazy zasadniczej Dallas Mavericks.

Mecz w Houston był bardzo emocjonujący. Goście mieli już 14 punktów przewagi, ale w ostatniej kwarcie zostali dogonieni przez Rockets i na moment stracili prowadzenie. W końcówce popełnili jednak mniej błędów i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. To była pierwsza w tej serii wygrana zespołu przyjezdnego. W sobotę najskuteczniej w zespole gości zagrał Carlos Boozer - zdobył 35 pkt, miał 14 zbiórek i pięć asyst. Wśród gospodarzy wyróżnili się Tracy McGrady i Yao Ming - zdobyli po 29 pkt. McGrady już po raz szósty odpadł w pierwszej rundzie play off. Jeszcze nigdy nie udało mu się przebrnąć tej fazy rozgrywek.

W pierwszym meczu półfinału Konferencji Wschodniej Detroit Pistons wysoko pokonali u siebie Chicago Bulls 95:69. Po 20 punktów dla zwycięzców zdobyli Richard Hamilton i Chauncey Billups. 18 pkt dla Bulls rzucił Luol Deng. W zespole z Chicago zawiedli zawodnicy rezerwowi którzy na 30 rzutów z pola trafili tylko cztery razy.

Drugi mecz odbędzie się w poniedziałek także w Detroit.


Inne wiadomości:
WNBA: rekord zbiórek Dydek
WNBA: Sun wygrywają w play off
NBA: Kawalerzyści polegli na Florydzie
Puchar Davisa: Polska utrzymana
Alpejski PŚ: drużynowy triumf Austrii
PLH: Szarotki znów lepsze w Tychach
Berlin: Mauresmo przegrała z Wakulenko
NBA: Lampe i Trybański nie grali
Cincinnati: sensacyjny Ginepri
Salt Lake City: japońska sobota