Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

FGE: Lotos coraz bliżej finału | niedziela, 22 kwietnia 2007


Lotos Gdynia pokonał 87:83 Wisłę Can Pack w drugim finałowym meczu Ford German Ekstraklasy. Wyrównała tym samym stan rywalizacji na 1:1. Trzeci mecz Lotos zagra u siebie.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Wiślaczki fatalnie rozpoczęły mecz. Po rzucie Eweliny Kobryn i Nykeshy Sales było 0:4. Koszykarki „Białej Gwiazdy” - które w pierwszej kwarcie źle grały pod tablicą Lotosu - pierwszy raz trafiły do kosza w 3 min (Anna De Forge).

Przy stanie 4:8 De Forge rzuciła za trzy i wydawało się, że Wisła zdoła objąć prowadzenie lub co najmniej doprowadzić do remisu. Zamiast tego krakowscy kibice obserwowali jak trafiają do kosza rywalki.

Gdy na 4 min i 33 sekundy przed końcem pierwszej odsłony było 9:16 zdenerwowany trener Wisły Can Pack Elmedin Omanic poprosił o czas. Niewielki to dało efekt a po pierwszej kwarcie „Biała Gwiazda” przegrywała 20:27.

W drugiej krakowiankom udało się dwa razy doprowadzić do remisu (29:29 i 34:34), ale po raz pierwszy objęły prowadzenie na początku trzeciej kwarty. W jej połowie prowadziły nawet 6 punktami (52:46), lecz przyjezdne nie pozwoliły na zwiększenie przewagi.

Także w czwartej kwarcie trwała zacięta walka o zwycięstwo. Na dwie minuty przed końcem meczu - przy stanie 71:76 zostało odgwizdane przewinienie techniczne De Forge na Annie Breitreiner. Koszykarka Lotosu ani razu nie trafiła do kosza, a gdy przyjezdne otrzymały piłkę z boku straciła ją. Wisła jednak nie zdobyła punktu, a po rzucie Leciejewskiej zrobiło się 71:78. Było to na minutę i 20 sekund przed końcem.

Wiślaczki podjęły jeszcze walkę. Po trójkowej akcji Holdsclaw (rzut za dwa plus trafiony osobisty) zmniejszyły stratę do 4 punktów (74:78). W odpowiedzi Leciejewska także zdobyła trzy punkty (również dwa z rzutu kosza i jeden z wolnego). Było 74:81, a do końca pozostało pół minuty. Wiślaczki nie były już w stanie odrobić strat.

Wisła Can Pack - Lotos Gdynia 83:87 (20:27, 18:14, 20:18, 25:28)

Punkty:

Wisła Can Pack Kraków: Anna De Forge 26, Chamiqve Holdsclaw 26, Dominique Canty 16, Anna Wielebnowska 6, Daliborka Vilipic 5, Jelena Skerovic 4, Elżbieta Trześniewska 0, Dorota Gburczyk 0, Natalia Trafimawa 0, Monika Krawiec 0.

Lotos Gdynia: Nykesha Sales 22, Ewelina Kobryn 14, Anne Breitreiner 13, Magdalena Leciejewska 11, LaTanya White 11, Tatyana Troina 6, Ruth Riley 5, Paulina Pawlak 5.

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw) 1-1. W piątek w Gdańsku odbędzie się trzeci mecz.


Inne wiadomości:
Raich z „Kryształową Kulą”
Wimbledon: Williams i Mauresmo w półfinale
Kuusamo: kwalifikacje odwołane
Biathlonowy PŚ: niemieckie podium
Niespodzianka w deblu
Memphis: sensacyjna pierwsza runda
Gabaszwili wygrał Porsche Open
WTA: awans Domachowskiej
Biegi: Polka na podium w Otepaeae
PLH: punkty GKS i Cracovii