Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

DBE: Prokom wygrał ze Zgorzelcem | niedziela, 25 marca 2007


Koszykarze Prokomu Trefl Sopot w fantastycznym stylu pokonali na własnym parkiecie BOT Turów Zgorzelec 84:67 i po 23. kolejce Dominet Bank Ekstraligi umocnili się na prowadzeniu w tabeli rozgrywek.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Prokom Trefl Sopot – BOT Turów Zgorzelec 84:67
(20:14, 19:16, 24:17, 21:20)

Prokom: Donatas Slanina 19, Rashid Atkins 14, Christian Dalmau 14, Filip Dylewicz 12, Adam Wójcik 8, Tomas Masiulis 5, Jasmin Hukic 4, Michael Andersen 4, Huseyin Besok 4.

Turów: Thomas Kelati 15, Krzysztof Roszyk 12, Lance Williams 11, Robert Witka 9, Andres Rodriguez 7, Łukasz Koszarek 5, Dragisa Drobnjak 4, Vjeko Petrovic 2, Andrej Stimac 2, Slobodan Ljubotina 0, Scooterl Sherill 0.

Mecz na szczycie ekstraklasy mimo widocznej, szczególnie w drugiej połowie, przewagi mistrza Polski, stał na dobrym poziomie i był emocjonujący. Podopieczni trenera Eugeniusza Kijewskiego zrewanżowali się BOT-owi za porażkę w Zgorzelcu 54:74, jednak ambitnie grający do końca zespół Turowa nie pozwolił Prokomowi na zwycięstwo różnicą większą niż 20 punktów.

O sukcesie Prokomu zadecydowała konsekwentna gra w obronie i wyraźna przewaga pod tablicami (39:22).

Pierwsze minuty to dominacja Prokomu, który dzięki szybkim akcjom Rashida Atkinsa prowadził 10:4. Potem gra się wyrównała, bo gospodarzom trudno było upilnować Thomas Kelatiego. Koszykarze z Sopotu imponowali jednak zespołowością w defensywie i ataku i to sprawiało, że Prokom utrzymywał 5-10 punktowe prowadzenie. Po 20 minutach mistrzowie Polski, grający bez kontuzjowanych od dłuższego czasu Tomasa Pacesasa i Jeffa Nordgaarda, prowadzili 39:30.

Kluczowa dla losów meczu okazała się trzecia kwarta, w której Prokom powiększył przewagę po serii rzutów za trzy punkty Hukica, Dalmau i Dylewicza. Po koszu tego ostatniego Prokom prowadził różnicą 19 punktów (63:44). Zawodnicy Turowa mieli kłopoty ze zdobywanie punktów z dystansu i spod kosza, bo w trzeciej kwarcie dwaj podstawowi gracze BOT-u: Dragisa Drobnjak i Thomas Kelati popełnili czwarte faule i usiedli na ławce rezerwowych.

W ostatniej części meczu Turów zdołał jeszcze zmniejszyć prowadzenie rywali do 13 punktów (69:56), ale kontrataki Prokomu i seryjnie trafiający z dystansu Donatas Slanina rozwiały nadzieje BOT-u na korzystny wynik i lokatę lidera tabeli DBE.

– Byliśmy maksymalnie skoncentrowani, bo chcieliśmy wygrać nie tylko ze względu na punkty, prestiż, ale przegraną w pierwszej rundzie. Nie wiem czy to był nasz najlepszy mecz w sezonie, ale w polskiej lidze na pewno jeden z najlepszych. Teraz, gdy skończyła się dla nas Euroliga, mamy tylko jeden cel – mistrzostwo Polski i każde spotkanie ligowe będzie dla nas priorytetem, nieważne czy mecz na szczycie, czy spotkanie z teoretycznie słabszym rywalem – powiedział najskuteczniejszy koszykarz Prokomu Donatas Slanina.


Inne wiadomości:
Broda mistrzem Polski w kombinacji norweskiej
MŚ koszykarzy: Grecja i USA w półfinale
Kontuzja Rafaela Nadala
Zakopane: Niemcy trenują na Wielkiej Krokwi
NHL: Czerkawski coraz lepiej
Montreal: awans Hingis
Cincinnati: przebojowa Morigami
TBL: inauguracyjne zwycięstwo Wisły
NBA: detronizacja Słońc
Hokejowe MŚ: finał Kanada – Czechy