Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Gortat na kolanach do Łodzi | wtorek, 06 lutego 2007


Marcin Gortat chce pomóc reprezentacji Polski koszykarzy w finałach mistrzostw Europy w Hiszpanii, ale nie kryje, że marzeniem i priorytetem jest dla niego gra w NBA.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Chciałbym pomóc reprezentacji Polski i nie zawieść tych, którzy od lat wierzą we mnie. Zależy mi na grze w drużynie prowadzonej przez trenera Urlepa, w kadrze bardzo dużo się zmieniło, no a przede wszystkim awansowaliśmy do mistrzostw Europy. Udział w takiej imprezie jak mistrzostwa to ważna sprawa - można się wiele nauczyć i jednocześnie wypromować się.

– Moim marzeniem jest jednak nadal gra w NBA, więc na sto procent nie mogę deklarować, że na pewno będę w kadrze. Powiedziałem to jasno trenerowi Urlepowi. Nasza rozmowa była szczera. Myślę, że wszystko sobie wyjaśniliśmy. Ja usłyszałem od szkoleniowca to co chciałem i nie powiem, już tak jak wcześniej, że nie widzę dla siebie miejsca w reprezentacji Polski – powiedział PAP Marcin Gortat, który ponownie zagra w letniej lidze NBA w barwach Orlando Magic.

Gortat nie kryje satysfakcji z debiutu w Eurolidze, mimo odpadnięcia RheinEnergie Kolonia z dalszej rywalizacji.

– Gdyby przed sezonem ktoś powiedział mi, że będę grał tak dużo i będę miał takie statystyki, poszedłbym na kolanach z Kolonii do Łodzi i z powrotem... W skali od jednego do dziesięciu mogę sobie wystawić ósemkę, co nie zmienia faktu, że jestem niezadowolony, że przegraliśmy głupio kilka meczów. Po prostu tanio sprzedaliśmy skórę szczególnie w spotkaniach z Le Mans i Climamio na własnym parkiecie.

Dla nas Euroliga była w tym sezonie nauką i wierzę, że te doświadczenia zaprocentują i to jak najszybciej, w finale ligi. Priorytetem jest obrona mistrzostwa Niemiec, więc zły z powodu braku awansu tak bardzo nie jestem, ale te porażki, niektóre w słabym stylu, na pewno bolą –
powiedział polski środkowy.

Gortat jako jedyny w zespole mistrza Niemiec rozegrał w Eurolidze wszystkie 14 meczów. Polak był drugim strzelcem zespołu i liderem RheinEnergie w klasyfikacji zbiórek. 22-letni Gortat zdobywał średnio w meczu Euroligi 10,4 pkt, miał 5,6 zbiórki i jeden blok. Mistrz Niemiec zajął 8. miejsce w tabeli grupy A z bilansem 2 wygranych i 12 porażek.


Inne wiadomości:
Rosyjskie wzmocnienie Prokomu
Lueders zwycięzcą bobslejowego PŚ
Hobart: Domachowska w ćwierćfinale
Snowboardowy PŚ: Ligoccy bez formy
Gortat nie zagra w finale
Alpejskie MŚ: fatalny występ Austriaków
Biathlon: Gwizdoń ósma w Oestersund
NHL: Buffalo na czele rankingu
Indianapolis: amerykański finał
Madryt: porażka polskiego debla