Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Prokom przegrywa i awansuje | czwartek, 01 lutego 2007


Koszykarze Prokomu Trefla Sopot mimo porażki w gdańskiej hali Olivia z Climamio Bolonia 78:84 w meczu ostatniej kolejki grupy A Euroligi wywalczyli awans do drugiej fazy rozgrywek – TOP 16.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


To drugi w historii awans Prokomu do kolejnej fazy rozgrywek. O sukcesie zadecydowało wysokie zwycięstwo mistrza Polski w Bolonii z Climamio 91:77.

Sopocianie podobnie jak w ostatnich meczach Euroligi „przespali” początek spotkania. Lepiej skoncentrowani koszykarze z Bolonii szybko objęli kilkupunktowe prowadzenie i kontrolowali grę. Po pierwszych 10 minutach zespół wicemistrza Włoch prowadził już różnicą 8 punktów.

Początek drugiej kwarty był jeszcze gorszy dla gospodarzy niż pierwsza część gry. Mistrzowie Polski przegrywali już 11 punktami i wydawało się, że nie będą w stanie zatrzymać będącego na fali Climamio.

Kolegów z drużyny poderwał jednak do walki Portorykańczyk Christian Dalmau. To po jego akcjach i twardej zespołowej obronie Prokom od wyniku 21:29 doprowadził w 15. minucie do remisu 29:29. W 19. minucie mistrz Polski prowadził 35:31.

Sił i motywacji gospodarzom starczyło tylko do pierwszych minut trzeciej kwarty. Zawodnicy mistrza Polski pomimo niezłej skuteczności w pierwszej połowie zaczęli pudłować nawet spod kosza.

W połowie ostatniej kwarty było już 69:60 dla Climamio. Sopocianom drugą fazę rozgrywek Euroligi zapewnili jednak w tym przełomowym momencie meczu Litwini: Donatas Slanina i Tomas Pacesas, którzy seryjnie trafiali zza linii 6,25 m i choć nie przechylili szali zwycięstwa na stronę Prokomu, to jednak nie pozwolili rywalom na powiększenie przewagi.

– Gratuluje Prokomowi awansu, bo chociaż to my wygraliśmy i byliśmy w tym meczu lepsi, to jednak liczy się to, kto po 14 meczach w Eurolidze awansuje dalej. Mieliśmy ogromnego pecha tydzień temu, kiedy w ostatniej chwili przegraliśmy z Efesem i straciliśmy dwóch podstawowych zawodników. W Sopocie mój zespół podjął walkę, ale ze względu na brak wartościowych zmienników nie byliśmy w stanie zapewnić sobie awansu – powiedział po meczu trener Climamio Ergin Ataman.

– Wygrana w Bolonii dała nam pewien komfort i tkwiła gdzieś w głowach zawodników, co okazało się niebezpieczne zwłaszcza w trzeciej kwarcie. Awansowaliśmy do TOP-16, w tym roku uśmiechnęło się do nasz szczęście, którego w zeszłym roku nie mieliśmy, postaramy się zagrać o wiele lepiej niż dwa lata temu i powalczyć o zwycięstwa. Ten zespół stać na to, choć dużo też zależeć będzie od losowania – powiedział po meczu trener Prokomu Trefla Eugeniusz Kijewski.



Prokom Trefl Sopot – Climamio Bolonia 78:84 (16:24, 26:13, 10:20, 26:27)

Prokom Trefl: Christian Dalmau 18, Donatas Slanina 15, Michael Andersen 10, Tomas Masiulis 8, Huseyin Besok 7, Justin Hamilton 6, Jasmin Hukic 5, Rashid Atkins 4, Tomas Pacesas 3, Adam Wójcik 2;

Climamio: Wasilij Ewtimow 21, Dawid Bluthenthal 17, Tyus Edney 17, Stefano Mancinelli 16, Alain Digbeu 9, Daniele Cavaliero 4, Dan Gay 0, Robert Fultz 0.

Wyniki meczów 14. kolejki:

Efes Pilsen Stambuł - Dynamo Moskwa 72:76
TAU Ceramica Vitoria - Le Mans 86:54
Prokom Trefl Sopot - Climamio Bolonia 78:84
Olympiakos Pireus - RheinEnergie Kolonia 77:73

Tabela:
(punkty, mecze, zwycięstwa, porażki, kosze)

1. TAU Vitoria 26 14 12 2 1165:1025
2. Dynamo Moskwa 24 14 10 4 1110:1032
3. Olympiakos Pireus 24 14 10 4 1165:1112
3. Efes Pilsen Stambuł 22 14 8 6 1081:1031
5. Prokom Trefl Sopot 19 14 5 9 1021:1063
---------------------------------------------------
6. Climamio Bolonia 19 14 5 9 1168:1176
7. Le Mans 18 14 4 10 985:1041
8. RheinEnergie Kolonia 16 14 2 12 1032:1184


Inne wiadomości:
Sikora: jestem w dobrej dyspozycji
Wójcik: bez „frajerskich” porażek
NBA: porażki Knicks i Suns
Gortat błysnął w barwach Magic
Mecz Gwiazd WNBA w Waszyngtonie
Buenos Aires: polski debel w półfinale
Łyżwiarstwo szybkie: Zygmunt gotowy do startów
Bryant: chciałbym zostać sprzedany
Bykow trenerem Sbornej
PLKK: zaległa wygrana Lotosu