Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Ostatnia chwila Anwilu | niedziela, 14 listopada 2004


Władze Anwilu Włocławek po zwolnieniu amerykańskiego środkowego Malcolma Mackaya nadal nie zdecydowały się na wybór nowego koszykarza na tę pozycję. Termin zgłaszania zawodników do rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki upływa w poniedziałek 15 listopada.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Drugi termin dokonywania transferów w składach zespołów PLK przypada na 1-28 lutego 2005 roku. Prezes Anwilu Zbigniew Polatowski dopuszcza także możliwość podpisania kontraktu z zawodnikiem, który byłby zgłoszony tylko do rozgrywek w Lidze Europejskiej FIBA.

– Od czwartku, gdy rozwiązaliśmy umowę z Mackayem, jesteśmy zasypywani ofertami zawodników, ale do tej pory żaden nie zyskał naszego uznania – mówi Zbigniew Polatowski – Chcę podkreślić, że Vincent Jones, którego nazwisko pojawiło się w mediach, nigdy nie był, nie jest i nie będzie kandydatem do gry w Anwilu. Jeśli nie znajdziemy nikogo wartościowego, to nie podpiszemy kontraktu. Będziemy grali w lidze takim składem jaki mamy, choć nie wykluczam możliwości podpisania umowy w późniejszym terminie z koszykarzem który byłby zgłoszony tylko do gry w Lidze FIBA.

W najbliższym tygodniu Anwil czekają dwa trudne mecze – we wtorek w LE FIBA z tureckim Pilsenerem Tuborg Izmir i w sobotę w Era Basket Lidze spotkanie na szczycie z Prokomem Treflem Sopot.

W obydwu na pewno nie zagra Seid Hajric leczący kontuzję od początku października. Jego powrót na ligowe parkiety spodziewany jest 4 grudnia w meczu przeciwko Turowowi Zgorzelec.


Inne wiadomości:
Kryształowa Kula Paerson
US Open: Przysiężny na aucie
EBL: Stal Ostrów pokonała Śląsk
Hokejowe MŚ: Rosja nie zwalnia
Polfa przegrała w Krakowie
Val Gardena: supergigant dla Kjusa
San Jose: niełatwa przeprawa Roddicka
Birmingham: Szarapowa w ćwierćfinale
NHL: Ruutu egzekutor
WNBA: 13 „oczek” Dydek