Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: Wisła wygrała, Lotos nie | piątek, 12 stycznia 2007


Koszykarki Wisły Can Pack Kraków wygrały we włoskim Schio z Familą w meczu dziewiątej kolejki grupy A Euroligi. Było to piąte zwycięstwo mistrza Polski w grupie i drugie nad drużyną z Włoch. Natomiast koszykarki Lotosu przegrały z ROS Casares.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Bez Moniki Veselovski, która pozostała w Polsce z powodu kontuzji, ale za to z Betty Lennox i Tatianą Troiną udały się wicemistrzynie Polski do Hiszpanii na mecz przeciwko drużynie Małgorzaty Dydek. Amerykanka, której był to drugi oficjalny mecz w gdyńskich barwach, spisała się przyzwoicie będąc najlepiej punktującą zawodniczką drużyny Krzysztofa Koziorowicza.

Poniżej oczekiwań zaprezentowała się Troina, Białorusinka zakończyła mecz 2 punktami, 5 zbiórkami, 2 asystami i 4 faulami.

W zespole ROS Casares nie do zatrzymania była De Lisha Milton, która oprócz 24 punktów zebrała z tablic 11 piłek kończąc mecz z „double-double”.

Zespół z Hiszpanii prowadził od początku do końca spotkania, a wynik „otworzyła” już w 7 sekundzie gry najbardziej doświadczona na parkiecie, urodzona w Taszkiencie, Elena Tornikidou.

Pomimo, że walka na tablicach była wyrównana (po 35 zbiórek każdego zespołu) to jednak o wiele słabsza skuteczność Lotosu zadecydowała o dotkliwej porażce ekipy z Gdyni. Koszykarki ROS Casares „trafiały” co drugi rzut za dwa punkty, zaś gdynianki tylko niemal co trzeci. Jeszcze większa różnica była w rzutach za trzy punkty – 66,7 proc. do 15,4 proc. – na korzyść ekipy hiszpańskiej.

Wicemistrzynie Polski ustępowały rywalkom doświadczeniem. Przewaga ROS Casares była wyraźna, tak że Małgorzata Dydek mogła „oszczędzić” byłe koleżanki zdobywając tylko 7 punktów.

W nadchodzącym tygodniu w meczu ostatniej kolejki fazy grupowej Euroligi Lotos Gdynia zmierzy się z czeskim Gambrinusem Brno.

Grupa C

Lotos Gdynia – ROS Casares 50:76 (13:21, 14:21, 14:19, 9:15)

ROS Casares – De Lisha Milton 24, Elisa Aguilar 15, Erika De Souza 9, Elena Tornikidou 8, Małgorzata Dydek 7, Marina Ferragut 5, Laia Palau 5, Anne Breitreiner 3, Allison Feaster- Strong 0, Noemi Jordana 0.

Lotos – Betty Lennox 16, LaTanya White 11, Paulina Pawlak 9, Ewelina Kobryn 8, Magdalena Leciejewska 4, Tatiana Troina 2, Merike Anderson 0, Irina Riuchina 0

Spotkanie było zacięte, a do 38 minuty żadnemu z zespołów nie udało się uzyskać większego – niż różnicą sześciu punktów – prowadzenia. Wynik spotkania zmieniał się niemalże po każdej akcji i w niczym nie przypominał meczu w Krakowie, który Wisła wygrała 78:60.

Bohaterką spotkania była środkowa Wisły, Daliborka Vilipic, która uzyskała 25 punktów i miała 10 zbiórek. Bośniaczka szczególnie skutecznie spisywała się w ostatniej kwarcie, gdy ważyły się losy meczu – zdobyła wówczas 13 punktów, w tym sześć ostatnich dla Wisły, co dało mistrzyniom Polski bezpieczne prowadzenie - 71:65 na 2 minuty 25 sekund przed końcem meczu.

Vilipic wspierał duet Amerykanek: Dominique Canty i Anna De Forge. Obydwie te zawodniczki ani przez moment nie opuściły parkietu w Schio, zdobywając ważne punkty w czwartej kwarcie, którą Wisła wygrała 21:12.

Grupa A

Can Pack Kraków – Famila Schio 75:67 (21:22, 13:14, 20:19, 21:12)

Famila Basket Schio – Federica Ciampoli 14, Raffaella Masciadri 12, Bethany Donaphin 11, Penny Taylor 11, Elisabetta Moro 8, Silvia Martinello 5, Katja Munck 4, Angela Gianolla 2.

Wisła Can Pack Kraków – Daliborka Vilipic 25, Dominique Canty 16, Anna De Forge 16, Jelena Skerovic 10, Dorota Gburczyk 3, Anna Wielebnowska 2, Elżbieta Trześniewska 2, Monika Krawiec 1, Natalia Trafimawa 0.


Inne wiadomości:
NHL: waleczne Niedźwiadki
NBA: goście górą
Biathlon: Niemki dominują w Oberhofie
Wimbledon: Henin-Hardenne za burtą
NBA: niechlubny rekord Mavericks
NBA: Szóstki zwyciężają
PZKosz: zmiany pod koniec listopada?
Wimbledon: kobiety zarobią tyle, ile mężczyźni
Zamorskie przygotowania bobsleistów
Hokejowe MŚ: spadek Kazachstanu i Słowenii