BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Prokom przegrał z Realem | poniedziałek, 13 grudnia 2004 |
Koszykarze Prokomu Trefla Sopot przegrali z Realem Madryt 61:69 (16:13, 10:24, 22:18, 13:14) w meczu drugiej kolejki grupy A Euroligi. Była to pierwsza porażka mistrza Polski w Eurolidze. W trzeciej kolejce Prokom zmierzy się w wyjazdowym meczu z Olympiakosem Pireus.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Początek pierwszego meczu Euroligi na własnym parkiecie był dla mistrzów Polski wymarzony. Po trafieniach Jagodnika było 4:0. Sopocianie grali odważnie w obronie, dość skutecznie pod koszem rywali i przez większość czasu w pierwszej kwarcie utrzymywali nieznaczną przewagę. Dla mistrzów Polski nie było straconych piłek, rywalizowali z wielokrotnymi mistrzami Europy jakby mieli za sobą również lata występów w najbardziej prestiżowych rozgrywkach europejskich.
Ten obraz zmienił się jednak w drugiej kwarcie. Sopocianie nie byli już tak skuteczni, do kosza nie trafiał Jagodnik, zawodzili też inni gracze. Hiszpanie szybko przejęli inicjatywę, wyszli na prowadzenie, najpierw w 14 min było 22:18 dla Realu, później 27:21, a po 20 minutach Królewscy prowadzili już 37:26. Przegrana różnicą 14 punktów kwarta zadecydowała w praktyce o losach meczu.
Gospodarze próbowali się przełamać, niemal udało się im to kiedy po dwóch trafieniach Jagodnika było tylko 46:41 dla Realu. Jednak koszykarze Prokomu szybko zostali skarceni trójką przez Hiszpanów i dystans znów się powiększył.
W ekipie sopockiej na przyzwoitym poziomie zagrali tylko Jagodnik i Miller, do postawy innych graczy, zwłaszcza Wójcika i Jamisona, można było mieć sporo zastrzeżeń. Mistrzowie Polski stracili też Masiulisa, który po faulu rywala został odwieziony do szpitala.
Ostatnia odsłona nie zmieniła już niczego w obrazie gry. Sopocianie, po świetnej inauguracji w ubiegłym tygodniu w Belgradzie, w środę musieli pogodzić się z porażką we własnej hali.
Prokom: Goran Jagodnik 25, Mark Miller 11, Tomas Pacesas 8, Tomas Masiulis 6, Adam Wójcik 4, Andrija Ciric 3, Filip Dylewicz 2, Darius Maskoliunas 2, Harold Jamison 0
Real: Alberto Herreros 17, Louis Bullock 15, Antonios Fotsis 14, Axell Hervelle 6, Moustapha Sonko 6, Patrick Burke 5, Mario Stojic 3, Antonio Bueno 2, Felipe Reyes 1, Mickael Gelabale 0
Inne wiadomości:
OHL: zespół Wolskiego w półfinale
Indian Wells: Domachowska odpadła w deblu
Kanton: rozpędzona Jankovic
Zyskowski trenerem Ery Śląska
Katzurin trenerem mistrza Czech
NBA: prowadzenie Miami
Hokejowe MŚ: Łotysze w cieniu
EBL: Prokom lepszy od Anwilu
Australijczyk ze złotem na muldach
Euroliga: wyrównanie Lotosu
|
|