BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Euroliga: druga porażka Lotosu | czwartek, 09 listopada 2006 |
Koszykarki Lotosu Gdynia przegrały z UMMC Jekaterynburg 69:79 (17:26, 13:19, 23:15, 16:19) w swoim drugim meczu grupy C Euroligi.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Wicemistrzynie Polski nie odniosły w tym sezonie zwycięstwa w Eurolidze. Lotos Gdynia we własnej hali musiał uznać wyższość UMMC Jekaterynburga, zespołu personalnie o wiele silniejszego i o wiele bardziej doświadczonego. Tym samym w polsko-rosyjskiej rywalizacji w Eurolidze kobiet dwukrotnie w drugiej serii gier górą okazały się ekipy z Rosji (w środę Wisła Kraków przegrała ze Spartakiem Moskwa 58:72).
Mecz rozpoczął się jednak od prowadzenia gdynianek, które agresywną grą zaskoczyły nieco zbyt chyba pewne siebie Rosjanki. Jeszcze w połowie pierwszej odsłony Lotos prowadził 13:10.
Z upływem minut górę brało doświadczenie i rutyna drużyny z Jekaterynburga. Gdynianki, które za wszelką cenę chciały dotrzymać kroku ekipie przyjezdnej, często rzucały. Jednak skuteczność ich rzutów pozostawiała wiele do życzenia.
Największą przewagę ekipa rosyjska osiągnęła po 20 minutach gry, kiedy to prowadziła różnicą 15 punktów (45:30). W trzeciej odsłonie gdynianki mozolnie starały się odrobić straty. Dzięki nieco lepszej niż w poprzednich minutach grze w defensywie i zaangażowaniu udało się im doprowadzić do stanu 50:56, tuż przed końcem trzeciej kwarty.
Początek czwartej kwarty pozbawił jednak gdynianki złudzeń. Ekipa rosyjska po kilku akcjach znów objęła wyraźne prowadzenie, które koszykarki Krzysztofa Koziorowicza tylko nieco zniwelowały w ostatnich sekundach gry.
– To był ważny mecz zarówno dla mojej drużyny, jak i dla ekipy z Gdyni. W bieżącej edycji Euroligi to był nasz pierwszy mecz na wyjeździe, a gdynianek pierwszy mecz na własnym parkiecie. Muszę przyznać, że mieliśmy dziś trochę szczęścia w ofensywie, czasem oddając celne rzuty w ostatnich pięciu sekundach akcji. Mieliśmy też wiele fragmentów, kiedy dobrze graliśmy w obronie – powiedział po meczu Milan Veverka, trener UMMC.
– Zdecydowanie nie można nam odmówić woli walki. Na tle tak silnego zespołu nasz bilans w zbiórkach też był niezły. Zabrakło nam doświadczenia, mówiąc wprost nie zawsze szybko znaczy dobrze. Kiedy dochodziliśmy na kilka punktów, trzeba było rozsądnie wybierać rodzaj akcji, a nie gnać do przodu. Pomimo porażki z tych zawodów mogę być jednak zadowolony – powiedział po spotkaniu trener Lotosu Gdynia Krzysztof Koziorowicz.
Lotos Gdynia – UMMC Jekaterynburg 69:79 (17:26, 13:19, 23:15, 16:19)
Lotos: Tamika Whitmore 19, Ewelina Kobryn 12, LaTanya White 12, Paulina Pawlak 6, Ana Jokovic 5, Monika Veselovski 5, Magdalena Leciejewska 4, Irina Riuchina 3, Merike Anderson 3
UMMC: Audrey Sauret Gillespie 16, Suzy Batkovic 13, Oksana Zakałużnaja 11, Jekaterina Sytniak 10, Adia Barnes 10, Cheryl Ford 9, Elena Karpowa 6, Walentina Leszczewa 4, Marina Kuzina 0
Inne wiadomości:
Wimbledon: Ula Radwańska gra dalej
Hokej: osłabieni Norwegowie
Charleston: „jedynka” nie zawodzi
Doha: Henman wygrywa
Radwańska w półfinale Wimbledonu
Stal Ostrów jednak w ekstraklasie
Dydek pełna optymizmu
Alpejski PŚ: Raich wygrał w Krajskiej Gorze
Szarapowa wygrała w Japonii
Euroliga koszykarek: VBM drugim finalistą
|
|