BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
El. ME: Niemki pokonane w Gdyni | sobota, 16 września 2006 |
Polskie koszykarki pokonały w Gdyni Niemki 65:56 (20:18, 16:10, 20:13, 9:15) w meczu 4. kolejki grupy C eliminacji mistrzostw Europy Włochy 2007. Była to trzecia z rzędu wygrana Polek w grupie.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Zespół trenera Krzysztofa Koziorowicza wziął w sobotę rewanż za porażkę w Rostocku, choć, choć koszykarkom nie udało się odrobić 14-punktowej straty z pierwszego meczu. Była na to szansa, gdyż jeszcze w ostatniej kwarcie biało-czerwone prowadziły 15 punktami.
Mecz od początku był wyrównany. Polki zaczęły od stanu 3:0 i 9:6, rywalki później wyrównały i na kilka chwil objęły nawet prowadzenie. Najlepsza na parkiecie Agnieszka Bibrzycka poderwała jednak koleżanki do walki i tuż przed końcem pierwszej kwarty było 20:15 dla Polski. W ostatnim jednak rzucie tej częśći gry Mueller trafiła za trzy i zniwelowała nieco przewagę Polek.
Druga kwarta rozpoczęła się od nerwowej gry obydwu zespołów. Koszykarki trafiały do kosza jedynie po rzutach wolnych. Pierwsze przełamały się Niemki i wyszły na prowadzenie 24:22. Wówczas jednak nastąpił popis gry drużyny polskiej, która następne kilka minut wygrały 14:0 i w 19 minucie było 36:24 dla Polski.
W trzeciej kwarcie trwała walka Polek o uzyskanie przewagi wiekszej niż 14 punktów. Pomimo agresywnej momentami gry zespołu niemieckiego po 30 minutach było 56:41 dla Polek.
Korzystny w bilansie dwumeczu wynik dla polskiej reprezentacji utrzymywał się jeszcze przez kilka chwil ostatniej odsłony. Niemki zagrały jednak agresywniej w obronie, zaś Polki zaczęły seriami pudłować.
Jeszcze na nieco ponad minutę przed końcem meczu było 65:53 dla Polski i koszykarki trenera Koziorowicza miały szansę na odrobienie strat z pierwszego meczu. Ostatnie akcje należały jednak do rywalek, które ostatecznie przegrały w Gdyni 9 punktami.
– Cieszę się ze zwycięstwa, z tego, że coraz lepiej wypełniam swoje zadania na parkiecie. W ostatniej kwarcie była szansa na odrobienie strat z pierwzzego meczu ale byłyśmy już chyba zbyt zmęczone. Zwycięstwo dziewięcioma punktami nad tak dobrą drużyna też bardzo cieszy – powiedziała po meczu Magdalena Leciejewska.
– Jesteśmy bardzo blisko udziału w mistrzostwach Europy, po dzisiejszym meczu mam nadzieję, że pojedziemy do Włoch. Gramy jeszcze dwa mecze na wyjeździe i mam nadzieję, że je wygramy – powiedziała po spotkaniu Justyna Żurowska.
– Jestem pełen satysfakcji po tym co zaprezentowały dziewczyny w dzisiejszym meczu. Wszystkie zawodniczki wniosły dzisiaj swoją cegiełkę do tego zwycięstwa nad dobrą dużyna z Niemiec – ocenił trener Krzysztof Koziorowicz.
– W pierwszej części mieliśmy kłopoty z gra w obronie, piłki nie trafiały też do naszych zawodniczek obwodowych. Polska postawiła nam wysoko poprzeczkę, cieszę się, że udało nam się obronić przewagę z Rostocku. Myślę, że obydwa zespoły spotkają się na włoskich finałach – powiedział po meczu Olaf Stolz.
Polska – Niemcy 65:56 (20:18, 16:10, 20:13, 9:15)
Polska: Agnieszka Bibrzycka 24, Magdalena Leciejewska 11, Elżbieta Międzik 6, Ewelina Kobryn 6, Paulina Pawlak 5, Natalia Waligórska 5, Aleksandra Karpińska 4, Justyna Żurowska 4, Aleksandra Chomać 0
Niemcy: Linda Froehlich 17, Anne Breitreiner 16, Dorothea Richter 8, Petra Glaeser 7, Aleksandra Mueller 5, Natalie Gohrke 3, Alexandra Keil 0, Suzanne Kernl 0, Hicran Oezen 0
Mecz Szwecja – Chorwacja odbędzie się w niedzielę 17 września.
Tabela: (punkty, mecze, zwycięstwa, porażki, kosze)
1. Polska 7 4 3 1 287:252 2. Niemcy 7 4 3 1 267:245 3. Chorwacja 4 3 1 2 209:204 4. Szwecja 3 3 0 3 173:235
Następne mecze, 20 września:
Niemcy – Szwecja Chorwacja – Polska
Inne wiadomości:
Zwycięstwo Polek w Paryżu
Elliott Polakiem
Koszykarki pokonały Kanadę
Cincinnati: Nadal kreczuje
Pekao Open: Nijaki na aucie
Monachium: Jużny awansował do drugiej rundy
Rusza hokejowa Liga Mistrzów
NBA: rekordowa frekwencja
Dharwad: Kubot w finale
PLH: sporny mecz dla Tychów
|
|