BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Kolejne zwycięstwo polskich koszykarzy | sobota, 09 września 2006 |
Reprezentacja Polski koszykarzy pokonała w Bydgoszczy Szwecję 88:67 (24:21, 20:14, 22:18, 22:14) w meczu czwartej kolejki grupy A eliminacji mistrzostw Europy. Polska z kompletem czterech zwycięstw jest liderem tabeli.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polscy koszykarze rozegrali najlepsze spotkanie we wrześniowych eliminacjach i są o krok od awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy w Hiszpanii. Kluczem do zwycięstwa, co podkreślał po meczu trener Andrej Urlep, była bardzo dobra obrona i ambitna walka całego zespołu.
W pierwszych minutach agresywna defensywa Szwedów spowodowała, że Polacy mieli kłopoty z konstruowaniem akcji i wychodzeniem na czystą pozycję. Rywale prowadzili 4:0, 6:4 i dopiero spokojniejsza gra w ataku i dobra walka pod tablicami, gdzie najlepiej spisywał się Filip Dylewicz, spowodowała że gospodarze złapali swój rytm gry. Po kontrze zakończonej rzutem Andrzeja Pluty, który w pierwszej połowie miał najwięcej problemów z obrońcami Szwecji, Polska objęła w 5 min pierwsze prowadzenie, 9:8.
Tak jak w pierwszej kwarcie siłą napędową polskiego zespołu w ataku byli Adam Wójcik (walka pod koszem) i Krzysztof Roszyk (rzuty z dystansu), tak w drugiej części gry na parkiecie liderem był Radosław Hyży. I choć nie zdobywał punktów, to w obronie wykonywał „robotę za dwóch”, a nawet za trzech koszykarzy, co ostatecznie okupił kontuzją stawu skokowego. Po serii rzutów z dystansu Jeffa Nordgaarda Polacy osiągnęli po raz pierwszy w tej kwarcie prowadzenie różnicą 10 pkt (36:24).
W drugich 20 minutach podopieczni trenera Urlepa dominowali na parkiecie, a profesorskie zagrania Wójcika i Pluty oraz efektowne akcje Dylewicza wzbudzały aplauz zarówno na trybunach jak i na ławce rezerwowych.
W 23 min po asyście Wójcika do Roszyka i rzucie tego ostatniego zza linii 6,25 m Polacy wygrywali 52:35. W ostatniej części meczu przewaga sięgnęła nawet 25 pkt (86:61), ale w ostatnich kilkudziesięciu sekundach Szwedzi zdołali zmniejszyć rozmiary porażki.
Polska – Szwecja 88:67 (24:21, 20:14, 22:18, 22:14)
Polska: Adam Wójcik 20, Andrzej Pluta 15, Jeff Nordgaard 15, Krzysztof Roszyk 10, Filip Dylewicz 9, Łukasz Koszarek 7, Michał Chyliński 5, Radosław Hyży 3, Szymon Szewczyk 2, Kordian Korytek 2, Robert Skibniewski 0, Michał Ignerski 0
Szwecja: Oluoma Nnamaka 18, Kenny Grant 9, Fredrik Jonzen 8, Per Ringstroem 7, Mikael Lindqvist 6, Mats Levin 6, Olivie Ilunga 6, Joakim Kjellbom 4, Serkan Inan 3, Jim Nystroem 0, Rudy Mbemba 0
Inne wiadomości:
Medalista olimpijski zakończył karierę
Strasburg: dobry początek Polki
Berlin: trudny dzień Belgijek
Włoska lekcja hokeja
Vlade Divac zakończył karierę
Berdych wygrał w Halle
Zurych: sensacyjna wygrana Sakowicz
Trzy konkursy w Willingen?
NBA: prowadzenie Pacers
Biegły bada finanse PZN
|
|