BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Drugie zwycięstwo koszykarzy | niedziela, 03 września 2006 |
Polscy koszykarze pokonali we Włocławku Bułgarię 75:68 (15:12, 26:14, 19:20, 15:22) w drugim spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy 2007. Było to drugie zwycięstwo Polaków w grupie A.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polska rozpoczęła w składzie: Łukasz Koszarek, Krzysztof Roszyk, Andrzje pluta, Filip Dylewicz i Adam Wójcik. Po pierwszych, nieco chaotycznych minutach w wykonaniu koszykarzy obydwu drużyn, polscy zawodnicy jako pierwsi uspokoili grę. Mimo kilku z rzędu nieudanych akcji pod koszem najbardziej doświadczonego Adama Wójcika Polska uzyskała przewagę. Rzuty za trzy punkty Andrzeja Pluty i Roberta Skibniewskiego, który zastąpił Łukasza Koszarka, Polska uzyskała prowadzenie 12:7 (8 min.).
Druga i trzecia kwarta należały bezspornie do podopiecznych trenera Andreja Urlepa. Polacy grali agresywnie w defensywie, a najjlepszego strzelca Bułgarii Toedora Stojkowa pilnował skutecznie Krzysztof Roszyk. Pod koszem lepiej od Wójcika spisywał się Kordian Korytek, który wygrywał pojedynki z wysokimi Tenczo Banewem i Bojko Mladenowem.
Po 20 minutach Polacy wygrywali 41:26, a w trzeciej kwarcie osiągnęli najwyższe prowadzenie w spotkaniu – różnicą 20 punktów (51:31 w 25 minucie).
W czwartej kwarcie Bułgarzy wzmocnili obronę, stosując na zmianę defensywę strefową i obronę „każdy swego”, a zbyt pewni sukcesu Polacy stracili koncentrację. Efektem tego było szybkie odrabianie strat przez rywali.
W 35. min Polacy prowadzili jeszcze wysoko 67:49, ale przez kolejne trzy minuty zdobyli zaledwie dwa punkty, zaś koszykarze z Bułgarii aż 12.
Czas wzięty przez trenera Urlepa niewiele pomógł polskim zawodnikom. Kluczowe dla zwycięstwa punkty zdobył jednak na 100 sekund przed końcem niezawodny w tym meczu Pluta trafiając po raz kolejny zza linii 6,25 m. Polska prowadziła po jego rzucie 72:61 i nie dała już sobie odebrać przewagi. Szkoda tylko, że polscy zawodnicy nie potrafili utrzymać wysokiej przewagi z trzeciej kwarty, najlepszej w ich wykonaniu.
Dzięki wygranej polscy koszykarze objęli prowadzenie w tabeli.
W czwartek Polska pokonała na wyjeździe Szwecję 81:75. W środę w Starogardzie Gd. zespół prowadzony przez Andreja Urlepa zmierzy się z Ukrainą.
W drugim niedzielnym meczu grupy A Ukraina wygrała po bardzo zaciętym meczu ze Szwecją 66:61.
Polska – Bułgaria 75:68 (15:12, 26:14, 19:20, 15:22)
Polska: Andrzej Pluta 21, Adam Wójcik 10, Michał Chyliński 7, Robert Skibniewski 6, Jeff Nordgaard 6, Krzysztof Roszyk 6, Kordian Korytek 6, Łukasz Koszarek 5, Szymon Szewczyk 3, Radosław Hyży 3, Filip Dylewicz 2, Michał Ignerski 0
Bułgaria: Todor Stojkow 25, Filip Widenow 16, Georgi Dawidow 6, Kalojan Iwanow 5, Stefan Georgiew 5, Jordan Bozow 4, Tenczo Panew 3, Bojko Mladenow 2, Hrisimir Dymitrow 2, Julian Radionow 0, Stanisław Sławejkow 0
Inne wiadomości:
Roland Garros: będzie finał marzeń?
WTA: zwycięstwo Henin-Hardenne
Bojerowe ME: złoto Burczyńskiego
Charleston: bezproblemowa wygrana Williams
US Open: ciężki bój Agassiego
Belfour zostaje na Florydzie
PLH: Szarotki stawiają warunki
Euroliga koszykarzy: Efes wygrał w Pireusie
TBL: ciężka przeprawa Lotosu
Transportowe kłopoty Prokomu
|
|