Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Koszykarze pokonali Szwecję | czwartek, 31 sierpnia 2006


Polscy koszykarze pokonali w Boras Szwecję 81:75 (23:16, 14:15, 20:21, 24:23) w swoim inauguracyjnym spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy Hiszpania 2007.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Decyzją trenera Andreja Urlepa w meczowej dwunastce nie znalazł się Michał Ignerski. To duże zaskoczenie, ale okazało się że bez jednego z najskuteczniejszych graczy ekstraklasy minionego sezonu reprezentacja Polski jest w stanie wygrywać.

Mecz był wyrównany, a o wygranej zespołu Andreaj Urlepa zadecydowały rzuty za trzy punkty w ostatnich minutach spotkania, a przede wszystkim bardzo dobra gra Filipa Dylewicza.

Polacy rozpoczęli spotkanie w składzie: Koszarek, Pluta, Roszyk, Dylewicz, Wójcik i od pierwszych minut narzucili rywalom własny styl gry. Twarda obrona Polaków wymuszała na Szwedach wiele błędów. W ataku punkty zdobywali zarówno doświadczony Adam Wójcik, jak i młodzi: Łukasz Koszarek i Robert Skibniewski, a Polska wygrywała 13:5 (4 min.) i 23:16 (10 min.).

W kolejnych kwartach biało-czerwoni kontrolowali przebieg meczu, prowadząc różnicą 4-9 punktów. Po 20 minutach zespół Andreja Urlepa wygrywał 37:31.

Emocje zaczęły się dopiero w połowie czwartej kwarty za sprawą szwedzkiego duetu Levin-Ringstroem. Szwedzi nie tylko odrobili straty doprowadzając do remisów (64:64, 66:66), ale po błędach Polaków uzyskali prowadzenie.

W 36. minucie gospodarze dopingowani przez ponad tysięczną grupę kibiców prowadzili 71:66. 100 ostatnich sekund było jednak popisem Polaków grających twardo w obronie i trafiających zza linii 6,25 m.

Festiwal rzutów z dystansu rozpoczął Filip Dylewicz doprowadzając do remisu 71:71. Potem za trzy punkty rzucił Jeff Nordgaard i Robert Skibniewski i na 2 minuty 20 sekund przed końcem Polacy prowadzili 77:74. Co prawda później świetny w tym meczu Wójcik spudłował dwa rzuty wolne, ale błąd kolegi naprawił Dylewicz, który na 13 sekund przed końcem zdobył dwa punkty i przypieczętował sukces polskiej drużyny.

Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy ten trudny mecz i zaczynamy kwalifikacje od zwycięstwa. Cieszy mnie najbardziej to, że zawodnicy zagrali najlepiej – mądrze i twardo w obronie, w najtrudniejszym momencie spotkania, wtedy gdy na kilka minut przed końcem przegrywaliśmy różnicą pięciu punktów – powiedział trener Andrej Urlep.

W niedzielę w drugim meczu grupy A Polska zmierzy się we Włocławku z Bułgarią, która w pierwszym spotkaniu wygrała z Ukrainą 80:77.

Szwecja – Polska 75:81 (16:23, 15:14, 21:20, 24:23)

Szwecja: Martin Ringstroem 19, Mats Levin 16, Fredrik Jonzen 10, Rudy Mbemba 8, Joakim Kjellbom 8, Kenny Grant 5, Mikael Lindquist 3, Oluoma Nnamaka 3, Olivie Ilunga 3, Jim Nystroem 0

Polska: Filip Dylewicz 18, Adam Wójcik 18, Andrzej Pluta 14, Łukasz Koszarek 8, Krzysztof Roszyk 8, Szymon Szewczyk 5, Robert Skibniewski 5, Jeff Nordgaard 3, Kordian Korytek 2, Michał Chyliński 0, Radosław Hyży 0


Inne wiadomości:
Garnett koszykarzem Celtów
Alpejskie MŚ: Paerson najszybsza na treningu
NBA: ważna wygrana Byków
Panczeniści przed ME
NBA: kolejna porażka Szerszeni
Toronto: Henin w ćwierćfinale
FIBA: Anwil ciągle liderem
NHL: 400 razy Czerkawski
ATP: prowadzenie Davenport i Clijsters
PLH: pościg hokeistów GKS za liderem