Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Ignerski wierzy w Urlepa | czwartek, 10 sierpnia 2006


Zdaniem Michała Ignerskiego występy zespołu pod wodzą Andreja Urlepa stworzą ponownie modę na koszykówkę i spowodują, że będzie ona bardziej popularna od siatkówki. Skrzydłowy reprezentacji Polski wierzy, że gra w reprezentacji pozwoli wypromować się w Europie polskim zawodnikom.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Ignerski, który w następnym sezonie występować będzie w najsilniejszej lidze Europy – hiszpańskiej ACB – jest przekonany, że Polska awansuje do przyszłorocznych mistrzostw Europy Hiszpania 2007. Pierwszym sprawdzianem formy dla Ignerskiego w reprezentacji (koszykarz przeszedł zabieg operacyjny i powoli dochodzi do formy) będą najprawdopodobniej dwa mecze z Rumunią w Wałbrzychu (piątek i sobota).

– Gdy tylko usłyszałem, że trener Urlep poprowadzi reprezentację wiedziałem, że zmieni się na lepsze, że występy w kadrze nabiorą sensu. Po dwóch tygodniach treningów widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku – jest dużo lepsza organizacja, wszyscy pracują „na maksa”, jest bardzo dobra atmosfera. Po prostu każdy widzi sens ciężkiej pracy. Wyniki przyjdą na pewno – powiedział jeden z najlepszych zawodników Dominet Basket Ligi minionego sezonu.

Ignerski choć nie może już się doczekać się debiutu w lidze hiszpańskiej w zespole Caja San Fernando Sewilla, koncentruje się wyłącznie na pracy z reprezentacją Polski.

– Hiszpania to oczywiście wielkie wyzwanie, ale na razie zupełnie nie myślę o klubowej drużynie. Teraz reprezentacja i kwalifikacje do mistrzostw Europy to dla mnie numer jeden. Tak jak każdy koszykarz reprezentacji wierzę, że osiągniemy sukces i że już jesienią awansujemy do mistrzostw Europy w 2007 roku. Wiem, że treningi Andreja Urlepa przygotują mnie dobrze do sezonu w lidze ACB. Traktuję występy w reprezentacji jako największą szansę na wypromowanie się w Europie, bo polska liga na Starym Kontynencie nie ma przecież najwyższej marki. Musimy odbudować dobry wizerunek kadry. Wierzę, że z trenerem Urlepem i całym sztabem uda nam się to, a koszykówka stanie się ponownie, tak jak było to w 1997 roku po dobrym występie Polski w finałach mistrzostw Europy w Hiszpanii, bardziej popularna od siatkówki – powiedział Ignerski.

Ignerski nie ukrywa, że powrót do reprezentacji doświadczonych Adam Wójcika i Andrzeja Pluty jest bardzo ważny dla zespołu.

– Powrót Adama i Andrzeja pokazuje, że w zespole wiele się zmieniło. Obydwaj wnoszą do drużyny dobrą atmosferę, no a poza tym udowadniają swoją grą, że cały czas są w świetnej formie i każdy z młodszych może się od nich wiele nauczyć – dodał Michał Ignerski.


Inne wiadomości:
Venus nie wystąpi w Antwerpii
Trybański wraca do NBA
Wygrana drużyny Ignerskiego
Monte Carlo: silni rywale Polaków
NBA: Jeziorowcy gorsi od Ostróg
Tenisowy „narybek” na Warszawiance
Short track: problemy chińskiego trenera
Biathlon: triumf Grubben, Gwizdoń 16.
Czechy: Jagr hokeistą roku
Mauresmo usunęła wyrostek robaczkowy