Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Wysoka porażka Anwilu | środa, 24 listopada 2004


Koszykarze Anwilu Włocławek przegrali w Strasbourgu z liderem francuskiej ligi PRO A SIG Strasbourg 58:78 (10:24, 19:14, 24:19, 5:19) w meczu 1. kolejki grupy C Ligi Europejskiej FIBA.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Gospodarze mieli przewagę od pierwszej do ostatniej minuty, choć do 30 minuty Anwil nawiązywał walkę.

Po trzech kwartach włocławianie przegrywali różnicą sześciu punktów 53:59, a prowadzenie Francuzów zmniejszyli rzutami za trzy punkty Ginatars Kadziulis i Dante Swanson (obydwaj trafili po trzy razy zza linii 6,25 m). Fatalny początek czwartej kwarty, w której zawodnicy Anwilu przez kilka minut nie zdobyli punktów zadecydował o wysokiej porażce.

Gracze Anwilu ustępowali rywalom przed wszystkim w walce pod tablicami – w tym elemencie gry 34:40.

Za tydzień Anwil we własnej hali zmierzy się z belgijską Dexią Mons Hainaut.

Anwil – Gintaras Kadziulis 15, Dante Swanson 14, Malcolm Mackey 8, Robert Witka 7, Hubert Radke 5, Gatis Jahovics 5, Tomas Nagys 2, Wacław Piński 2, Przemysław Frasunkiewicz 0, Rinalds Sirsnins 0

Strasbourg – Greer 24, Sharif Fajardo 10, Afik Nissim 10



Wyniki grupy C:

BC Chimiki Moskwa – Tuborg Izmir 84:73
Demon Astronauts Amsterdam – Bnei Hasharon 61:79
SIG Strasbourg – Anwil Włocławek 78:58

Tabela:

pkt M Z P kosze

1. SIG Strasbourg 2 1 1 0 78:58
2. Bnei Hasharon 2 1 1 0 79:61
3. Chimki Moskwa 2 1 1 0 84:73
4. Tuborg Izmir 1 1 0 1 73:84
5. Demon Amsterdam 1 1 0 1 61:79
6. Anwil Włocławek 1 1 0 1 58:78
7. Dexia Hainaut 0 0 0 0


Inne wiadomości:
DBE: derby Pomorza dla Polpharmy
NBA: rodzinny pojedynek
Stambuł: zwycięstwo Radwańskich w deblu
Biathlon: złoto polskiego juniora
Saneczkarstwo: Rosjanin na prowadzeniu
Estoril: krótka przygoda Przysiężnego
Tenisiści milionerzy
NBA: waleczne serce Celtics
Jordan ocenia Gasola
Hakuba: wiatr i śnieg zamiast skoków