Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

DBL: pierwsza lewa Prokomu | czwartek, 08 czerwca 2006


Koszykarze Prokomu Trefla Sopot pokonali Anwil Włocławek 88:72 (20:14, 30:21, 14:23, 24:14) w pierwszym meczu finału o mistrzostwo Polski. W rywalizacji do czterech zwycięstw broniący tytułu sopocianie prowadzą 1-0.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Prokom Trefl Sopot uczynił pierwszy krok w kierunku obrony tytułu najlepszej koszykarskiej drużyny w kraju. Doskonale grający Dalmau, Wójcik i Atkins sprawili, że Prokom łatwo pokonał rywali z Włocławka, chwilami prowadząc nawet różnicą 20 punktów.

Pierwszy mecz finału play off był wyrównany praktycznie jedynie w pierwszej kwarcie. Anwil zdobył pierwsze punkty w meczu, na które odpowiedział dwukrotnie Nemeth, dwa punkty dorzucił Wójcik i gospodarze wygrywali 6:2. Podopieczni trenera Andreja Urlepa doprowadzili jeszcze do remisu 6:6, ale przełamać Prokomu już nie zdołali. Rzut Portorykańczyka Dalmau zza linii 6,25 m ustalił wynik po pierwszej kwarcie (20:14).

Portorykańczyk, który jeszcze w półfinałach musiał pauzować w dwóch meczach z powodu kontuzji, był we wtorek najlepszym graczem Prokomu Trefla. W drugiej kwarcie jego efektowne akcje pozwoliły sopocianom na uzyskanie dużej przewagi. Wspomagali go 36-letni Adam Wójcik i amerykański rozgrywający Rashid Atkins.

Anwil długo nie miał koncepcji w jaki sposób powstrzymać rozpędzonych mistrzów Polski. Włocławianie również po przerwie nie mogli poradzić sobie ze skutecznie grającymi gospodarzami. Prokom Trefl Sopot w 25 minucie prowadził 59:39, mimo że czołowy snajper zespołu Eugeniusza Kijewskiego – Goran Jagodnik zdobył w meczu zaledwie trzy punkty.

Pod koniec trzeciej kwarty włocławianie wykorzystali okres słabszej gry koszykarzy z Sopotu i szybko zniwelowali straty z 20 do zaledwie 6 punktów.

Mistrzowie Polski na więcej jednak rywalom nie pozwolili. Ostatnią część spotkania rzutem za trzy punkty „otworzył” Nemeth, udowadniając, że Prokom przełamał chwilowy kryzys.

– Gratuluję Prokomowi zwycięstwa. W mojej drużynie bardzo słabo zagrali gracze na pozycji jeden i dwa – obwodowi. Mieliśmy dwa razy więcej strat niż Sopot i to zadecydowało o naszej porażce – powiedział po meczu trener Anwilu Włocławek Andrej Urlep.

– Czekają nas jeszcze trudne mecze. Anwil zapewne jeszcze wyżej zawiesi poprzeczkę. Grające z takim zaangażowaniem w obronie zespoły oglądać będziemy zapewne do końca rywalizacji – powiedział szkoleniowiec Prokomu Trefla Eugeniusz Kijewski.

Drugie spotkanie finału Dominet Basket Ligi odbędzie się ponownie w Sopocie w najbliższy czwartek.

Prokomu Trefl Sopot – Anwil Włocławek 88:72 (20:14, 30:21, 14:23, 24:14)

Stan rywalizacji finałowej do czterech zwycięstw: 1:0 dla Prokomu

Prokom Trefl: Christian Dalmau 24, Adam Wójcik 14, Rashid Atkins 13, Istvan Nemeth 9, Jeff Nordgaard 8, Filip Dylewicz 6, Tomas Masiulis 6, Goran Jagodnik 3, Tomas Pacesas 3, Michael Andersen 2

Anwil: Michał Ignerski 18, Ed Scott 12, Brent Scott 9, Pete Lisicki 8, Robert Witka 8, Gatis Jahovics 5, Marcin Sroka 5, Wiktor Grudziński 3, Seid Hajric 2, Marius Prekevicius 2


Inne wiadomości:
NBA: Lakers już na prowadzeniu
HMP: finał dla faworytek
US Open juniorów: polskie triumfy
EBL: przerwa dla gwiazd
Hokejowe MŚ: porażka biało-czerwonych
NHL: "trzydziestka" Diabłów
Lipiec: występ na miarę możliwości
Masters Series w Paryżu bez Henmana
Alpejskie MŚ: najlepsi na starcie w Aare
Zieliński opuszcza Śląsk