Po raz pierwszy w karierze Kobe Bryant (Los Angeles Lakers) zdobył tytuł najlepszego strzelca ligi NBA. Średnio zdobywał 35,4 punktu w meczu. To najwyższa średnia od 1987 roku, kiedy słynny Michael Jordan uzyskał 37,1 pkt, a zarazem ósme osiągnięcie w historii ligi.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
W sezonie 2005/06 Bryant 27 razy przekroczył granicę 40 punktów, w tym sześć razy uzyskał ponad 50. W meczu przeciwko Dallas Maverick zgromadził 62 punkty, a na parkiecie spędził zaledwie trzy kwarty.
Jeszcze większym wyczynem popisał się 22 stycznia - w rywalizacji z Toronto Raptors zdobył 81 punktów. To drugi najlepszy wynik w historii NBA. Więcej miał jedynie legendarny zdobywca 100 punktów – Wilt Chamberlain. Bryant ukończył sezon z sumą 2832 punktów – więcej mieli jedynie wspomniani Chamberlain (czterokrotnie) i Jordan (dwukrotnie).
Po raz pierwszy od sezonu 1981-82 aż trzech zawodników ukończyło rozgrywki ze średnią ponad 30 punktów – obok Bryanta są to Allen Iverson z Philadelphia 76ers (33,0) oraz LeBron James z Cleveland Cavaliers (31,4).
Najlepszym zbierającym sezonu okazał się Kevin Garnett, który średnio w meczu uzyskiwał 12,7 zbiórki. Dobrze pod tablicami spisywał się również skrzydłowy Orlando Magic Dwight Howard, który notował 12,5 zbiórki. Howard jako jedyny ukończył sezon mając na koncie ponad tysiąc zbiórek (1022).
Wśród rozgrywających brylował najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) poprzedniego sezonu – Steve Nash z Phoenix Suns. Średnio w meczu miał 10,4 asysty i jako jedyny uzyskał dwucyfrowy wynik w tej kategorii statystycznej.
Inne wiadomości:
Biathlon: Sikora w dziesiątce
Baraże ME: wygrana Polaków
Szczubiał wraca do ekstraklasy
Davenport nie zagra w Wimbledonie
Młodzi triumfatorzy Tomaszewski Cup
FGE: trzeci mecz dla gdynianek
Wrocław: zwycięstwo Eschauera
Koszykarki wygrały z Litwą
W Vancouver bez graczy z NHL?
NBA: Punktująca rezerwa Szóstek
|