Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Emocje w półfinałach ligi koszykarek | wtorek, 09 maja 2006


Starcie mistrza Polski Lotosu Gdynia z PZU Polfą Pabianice w półfinale ekstraklasy koszykarek pokaże rzeczywistą siłę zespołów, które w minionych latach rywalizowały ze sobą w finale. W drugim półfinale Wisła Can Pack Kraków zagra z CCC Polkowice.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Nowością wprowadzoną przez władze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet – po raz pierwszy w historii rozgrywek – jest zwiększenie liczby sędziów prowadzących mecze do trzech arbitrów, na wzór męskich rozgrywek w Europie i USA.

Półfinały ekstraklasy rozpoczynają się w sobotę w Pabianicach i Krakowie. Także trójka arbitrów sędziować będzie finał i mecze o trzecie miejsce.

– Jako pierwsza kobieca liga europejska wprowadzamy trzech sędziów od półfinałów. Zapowiada się twarda i emocjonująca walka, a wiadomo, że trzech arbitrów widzi więcej niż dwóch. To będę najlepsze mecze w tej fazie play off od pięciu lat. Moim zdaniem możliwe są każde rozstrzygnięcia w obydwu parach półfinałowych. Liczę na niespodzianki w pojedynczych spotkaniach – powiedział PAP prezes PLKK Wiesław Zych.

Emocji nie powinno zabraknąć szczególnie w parze PZU – Lotos. W przeciwieństwie do poprzednich lat, gdy prymat zawsze należał do Lotosu, tym razem trudno wskazać faworyta.

W drugim półfinale więcej atutów ma Wisła Can Pack Kraków, która sezon zasadniczy zakończyła z jedną porażką (przegrała w Pabianicach). Do Krakowa na decydującą fazę rozgrywek wróciła amerykańska środkowa Kara Braxton, która rozstała się z ekipą w styczniu. Trener Elmedin Omanic dysponuje wyrównanym silny zespołem prowadzonym przez duet serbsko-amerykański: Jelena Skerovic – Anna De Forge.

Półfinałowa rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, więc zespoły rozegrają maksymalnie pięć meczów. Czołowe zawodniczki zespołów: Lotosu – Agnieszka Bibrzycka i PZU Polfy Pabianice – doświadczona rozgrywająca Sylwia Wlaźak uważają, że właśnie tyle meczów będzie potrzebnych do wyłonienia zwycięzcy w tej parze.

W sezonie zasadniczym i Lotos i Polfa wygrały mecz rozgrywany przed własna publicznością. W półfinale przewaga parkietu będzie należała do Polfy – w Pabianicach odbędzie się ewentualny piąty, decydujący mecz. Gdynianki przystępują do walki bardziej wypoczęte, bo ćwierćfinał z Cukierkami wygrały 3-0. Polfa miała niespodziewanie dużo kłopotów z AZS Poznań i rywalizację wygraną 3-2 zakończyła dopiero w środę.


Inne wiadomości:
NHL: Oilers nie składają broni
WTA: czołówka bez zmian
Cincinnati: Roddick w finale
EIHC: porażka Polaków
NHL: ostre strzelanie Huraganów
Trzynastka Matica
Hokej: wyjazdowa wygrana Dworów
Scheiber z poważną kontuzją
TBL: Lotos wygrał w meczu na szczycie
Biathlonowy PŚ: sukces Wilhelm