Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

NBA: Lampe nie zagrał przeciw Hornets | wtorek, 09 maja 2006


Występujący obecnie w Houston Rockets jedyny polski koszykarz w lidze NBA Maciej Lampe nie zagrał w meczu przeciw swojej byłej drużynie – New Orleans/Oklahoma City Hornets. Rakiety zwyciężyły na wyjeździe 93:92.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


21-letni Lampe, który w połowie lutego przeszedł z Nowego Orleanu do Houston, całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

W jego nowym zespole najlepiej zagrali Chińczyk Yao Ming i Rafer Alston, którzy zdobyli po 22 pkt. 14 pkt dla gospodarzy uzyskał Dawid West. O sukcesie Rockets zadecydowała wygrana różnicą 16 pkt trzecia kwarta, jedyna, w której byli lepsi.

Szerszenie przegrały dziewięć z ostatnich dziesięciu meczów i straciły zapewniające awans do rozgrywek play off ósme miejsce w Konferencji Zachodniej na rzecz Sacramento Kings. Z kolei ekipa z Teksasu plasuje się obecnie na 11. pozycji i nie ma już szans na awans do fazy play off.

W hali Delta Center w Salt Lake City w przerwie meczu Utah Jazz – Washington Wizards, wygranego przez gości 109:97, pod dach powędrowała koszulka z numerem 32, który od czwartku jest zastrzeżony i będzie się kojarzył wyłącznie z Karlem Malonem, który przed rokiem, po 19 sezonach w NBA, z czego 18 w barwach Jazzmanów, zakończył karierę.

W szeregach Wizards, którzy trafili rekordową w historii klubu liczbę 16 rzutów za trzy punkty, najskuteczniej zagrał Gilbert Arenas – 31 pkt. Jeden punkt mniej uzyskał dla gospodarzy Carlos Boozer.


Inne wiadomości:
Kitzbuehel: Starace i Monaco w finale
Biathlonowe ME: słaby start Polek
Biathlonowy PŚ dla Henkel
Wimbledon: Navratilova w półfinale
Łyżwiarskie MŚ: lider Pluszczenko
EBL: przerwa dla gwiazd
Charleston: Kuzniecowa gromi Shaughnessy
El. ME: kluczowe starcie z Chorwatkami
Szarapowa nie obroni tytułu
Alpejskie MŚ: pierwsze eliminacje w historii