BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Wisła Can-Pack z Pucharem Polski | niedziela, 05 marca 2006 |
W finałowym meczu Pucharu Polski koszykarek Wisła Can-Pack Kraków pokonała Lotos Gdynia 59:55. Koszykarkom z Krakowa w pełni udał się rewanż za ubiegłoroczny finał Pucharu Polski.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
O losach meczu zadecydowała końcówka, w której większym opanowaniem wykazały się wiślaczki. Przez cały mecz trwała zacięta walka kosz za kosz, a na prowadzenie wychodziła raz jedna raz druga drużyna.
W 36. min wydawało się, że gdynianki są nieco bliżej ostatecznego triumfu. Prowadziły bowiem 53:47. W tym momencie swoja klasę w drużynie Wisły pokazała Anna DeForge. To dzięki jej zagraniom i jej punktom koszykarki z Krakowa doprowadziły do wyrównania, a potem zdobyły 4 decydujące o zwycięstwie punkty.
Na 1.50 przed końcem gry było remis 55:55. Następnie 2 pkt zdobyła Anna DeForge. Gdynianki starały się zniwelować różnicę rzucając za 3 pkt, jednak piłka nie wpadła do kosza. Ostatnie 2 punkty dla Wisły padły po rzutach wolnych, gdynianki miały jeszcze kilka sekund na odrobienie strat, lecz nic już nie były w stanie zrobić.
– To wielki prezent na 100-lecie klubu. Mam nadzieję, że nie ostatni. Dzisiaj oba zespoły zagrały bardzo dobrze. Moje koszykarki udowodniły, że są dobrym zespołem rozgrywając w ciągu ostatniego tygodnia trzy trudne mecze z Lotosem i Polfą. Myślę, że wygraliśmy, gdyż mój zespół bardziej pragnął zwycięstwa – powiedział po meczu trener Wisły Elmedin Omanic.
– Moje koszykarki również pragnęły wygrać. Przez cały mecz trwała wyrównana walka, a w końcówce dało o sobie znać większe doświadczenie DeForge. O naszej porażce zadecydował też gorszy bilans zbiórek. Gdybyśmy zebrali kilka piłek więcej losy meczu inaczej by się potoczyły – podsumował spotkanie Krzysztof Koziorowicz trener Lotosu Gdynia.
Wisła-Can Pack Kraków – Lotos Gdynia 59:55 (14:12, 14:17, 16:16, 15:10).
Wisła: Anna DeForge 17, Jelena Skerovic 16, Natalia Trafimawa 8, Tiffany Johnson 6, Iva Perovanovic 6, Maryna Kress 6, Ewelina Guniewa 0;
Lotos: Rantica Sarenac 14, Chelsea Newton 11, Agnieszka Bibrzycka 9, Gordana Kovacevic 8, Ewelina Kobryn 7, Temeka Johnson 4, Paulina Pawlak 2, Magdalena Leciejewska 0.
Inne wiadomości:
Koszykarki jeszcze powalczą
Sopot: trudni rywale Polaków
Barcelona: Moya gra dalej
Roddick i Myskina w półfinałach
Bazylea: Cypryjczyk nie dał rady
Sopot: polski ćwierćfinał debla
Biathlonowy PŚ: forma Bjoerndalena
Jeszcze jeden rok Nef
Palermo: porażka młodych Polek
Trzecia porażka z Izraelem
|
|