BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Trener Polonii boi się „konsekwencji” wesela | poniedziałek, 13 lutego 2006 |
Trener koszykarzy Polonii SPEC Warszawa Paweł Czosnowski obawia się o formę zespołu we wtorkowym meczu Pucharu Polski ze Zniczem Jarosław. Powodem obaw nie jest zmęczenie po sobotnim spotkaniu z Anwilem Włocławek, a niedzielne uroczystości ślubne i wesele Amerykanina Erica Taylora.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
W pierwszym meczu warszawiacy pokonali Sokołów Znicz Jarosław 78:74. Zwycięzca dwumeczu będzie ostatnim uczestnikiem finałowego turnieju Pucharu Polski, który rozpocznie się w piątek w Grudziądzu i Starogardzie Gdańskim. Na Polonię lub Znicz czeka już mistrz Polski Prokom Trefl Sopot.
Koszykarze Polonii mieli przed meczem ze Zniczem tylko jeden trening. W niedzielę cały zespół bawił się znakomicie na weselu Amerykanina Erica Taylora, który poślubił w warszawskiej cerkwi Serbkę Milenę urodzoną w Polsce. Taylora zabrakło na poniedziałkowym treningu. Amerykański środkowy dostał wolną rękę od szkoleniowca i spędzał czas z małżonką.
– Trochę obawiam się o formę zespołu po tym niedzielnym weselu Erika... Mam nadzieję, że nie zabraknie nam sił. To bardzo ważny mecz, bo walczymy o awans do finałowego turnieju – powiedział PAP trener Polonii SPEC Paweł Czosnowski, dodając, że jego zawodnicy nie są zmęczeni prawdziwą bitwą zakończoną zwycięstwem, jaką stoczyli w sobotę z Anwilem (70:62).
Inne wiadomości:
Hingis: to dla mnie bardzo ważny start
Monachium: Jużny w finale
La Clusaz: Niemki najlepsze w sztafecie
NHL: Dallas bez szans w Kanadzie
Uniwersjadowe złoto i srebro Polek
Rzym: Nadal i Federer w półfinałach
Bojowe nastroje w kadrze Urlepa
Tour de Ski – elita biegów na starcie
US Open: Federer w ćwierćfinale
Wiślaczki w okrojonym składzie
|
|