Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: zwycięstwo na koniec | niedziela, 19 marca 2006


Koszykarze Prokomu Trefla pokonali Lietuvos Rytas Wilno 75:73 (20:16, 17:18, 27:18, 11:21) w meczu 14., ostatniej kolejki grupy B Euroligi. Mistrz Polski mimo wygranej nie awansował do fazy TOP 16.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Mistrzowie Polski nie powtórzyli sukcesu z debiutanckiego sezonu w Eurolidze i swoją przygodę w europejskich rozgrywkach zakończyli na pierwszej rundzie. Pożegnali się zwycięstwem odniesionym po nerwowej końcówce.

Sopocki zespół aby myśleć o dalszej grze w Eurolidze musiał w czwartek wygrać i liczyć na pomyślne rozstrzygnięcia w pozostałych meczach. Tak się jednak nie stało.

Na początku meczu ekipa z Wilna objęła prowadzenie. Gospodarze szybko jednak wyrównali straty i prowadzeni przez Pacesasa oraz Jagodnika przejęli inicjatywę. Mistrzowie Polski prowadzili przez większość tego stojącego na niezłym poziomie spotkania.

W meczu nie brakowało efektownych akcji zespołowych i indywidualnych popisów. Kiedy po 30 minutach sopocianie prowadzili 12 punktami (64:52) nic nie zapowiadało nerwowej końcówki.

Ostatnia kwarta była jednak w wykonaniu mistrzów Polski niezwykle słaba. Pierwsze punkty zdobyli oni dopiero w 36 minucie, a kilka sekund później stracili swojego najskuteczniejszego gracza Gorana Jagodnika, który musiał opuścić boisko za pięć fauli.

Na minutę i 40 sekund przed końcem Jasaitis po "trójce" wyprowadził Litwinów na prowadzenie 70:69. Sopocianom udało się za sprawą Masiulisa odzyskać prowadzenie (71:70) i wówczas do końca meczu pozostało 36 s. Do ostatniej syreny kibice oglądali w Gdańsku prawdziwy serial fauli i rzutów wolnych.

Nie mylili się w nich Baker (Lietuvos) i Nordgaard z Prokomu. Jako ostatni na linii rzutów wolnych stanął Nielsen. Wówczas było 75:72 dla Prokomu. Koszykarz z Wilna wykorzystał pierwszy rzut, natomiast po drugim liczył na to, że piłkę odbierze któryś z jego kolegów i wyrówna stan rywalizacji. Tak się jednak nie stało, a tuż przed syreną Nielsen próbował rzucić za trzy punkty, ale nieskutecznie.

Prokom Trefl Sopot – Lietuvos Rytas Wilno 75:73 (20:16, 17:18, 27:18, 11:21)

Prokom: Goran Jagodnik 23, Adam Wójcik 18, Christian Dalmau 11, Tomas Masiulis 8, Tomas Pacesas 8, Jeff Nordgaard 2, Michael Andersen 2, Rashid Atkins 2, Filip Dylewicz 1

Lietuvos: Simas Jasaitis 19, Matthew Nielsen 17, Haris Mujezinovic 13, Fred House 9, Robertas Javtokas 8, Maurice Baker 5, Andrius Slezas 2, Tomas Delininkaitis 0, Mindaugas Lukauskis 0, Sandis Buskevics 0




Inne wiadomości:
Biathlonowy PŚ: Glagow pierwsza w Holmenkollen
Przedsezonowe trafienie Czerkawskiego
NHL: słaby początek mistrzów
Prokom koszykarskim mistrzem Polski
Wisła przegrała w Eurolidze
Australian Open: niełatwa przeprawa Lindsay
Hokejowe MŚ: wzmocnienia Rosjan i Szwedów
Euroliga: znamy pary w play off
Alpejski PŚ: Raich z małą kulą
Kuzniecowa z wypchanym porfelem