Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: Wisła nie sprostała Francuzkom | sobota, 04 marca 2006


Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków przegrały we własnej hali z francuskim CJM Bourges 53:68 w rewanżowym meczu 1/8 finału Euroligi. Krakowianki uległy CJM po raz drugi i odpadły z dalszej rywalizacji.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Koszykarki Wisły ustępowały rywalkom, które od pierwszych minut uzyskały przewagę i przez cały mecz kontrolowały wynik spotkania. Dotrzymywały wprawdzie kroku koszykarkom CJM w walce pod tablicami (przegrały w tym elemencie tylko 33:34), ale bardzo słabo grały w ataku. Krakowianki nie potrafiły przy agresywnej defensywie rywalek wypracowywać czystych pozycji i zdobywać punktów z dystansu.

W 8. min Wisła przegrywała już 8:16, a czas wzięty przez trenera Elmedina Omanica niewiele zmienił w grze drużyny. W drugiej kwarcie po rzucie za 3 pkt Łotyszki Jekabsone przewaga CJM wzrosła do 18 punktów (32:14). Nieco ożywienia w ataku wniosło wejście na parkiet serbskiej środkowej Ivy Perovanovic, ale to było zbyt mało, by nawiązać walkę z rywalkami. Wisła popełniała także proste błędy. Kuriozalna była sytuacja z ostatnich sekund drugiej kwarty, gdy krakowianki popełniły błąd przy wyrzucaniu piłki zza linii końcowej. Rywalki łatwo przejęły podanie, a równo z końcową syreną tej kwarty Sabrina Reghaissia trafiła zza linii 6,25 ustalając wynik do przerwy 44:28.

W trzeciej kwarcie sytuacja nie uległa zmianie, choć Wisła lepiej broniła, zmuszając Bourges czterokrotnie do popełnienia błędu 24 sekund. W 34 min spotkania rywalki prowadziły ponownie różnicą 18 pkt (61:43), ale sygnał do odrabiania strat dała najlepsza w Wiśle Amerykanka Anna De Forge. Po jej rzucie 3 min później Wisła przegrywała 51:63, ale dyskusja z sędzią z Rosji kosztowała Amerykankę faul techniczny, a dla Wisły koniec marzeń o zwycięstwie. W końcówce najbardziej doświadczona w zespole Bourges wielokrotna reprezentantka Francji Catherine Melain, zdobywając seryjnie punkty nie pozostawiła wątpliwości, która z drużyn jest lepsza.

– Po dobrym meczu w Bourges miałem nadzieję, że uda nam się wygrać w Krakowie. Dzisiaj zagraliśmy jednak bardzo źle – powiedział na konferencji prasowej trener Wisły Elmedin Omanic. –Nie chcę szukać usprawiedliwień, ale to co „wyprawiała” sędzia z Rosji przechodzi wszelkie granice. Rosjanka niepotrzebnie pomagała zespołowi CJM, bo to naprawdę bardzo dobra drużyna, która mimo młodego składu gra poukładaną i mądrą koszykówkę – dodał trener.

– To nie było łatwe zwycięstwo. Mimo wypracowanej w pierwszej połowie kilkunastopunktowej przewagi do końca musieliśmy bronić zwycięstwa i kosztowało nas to wiele sił. Życzę Wiśle sukcesów w walce o mistrzostwo Polski, a sam jestem już myślami przy następnym euroligowym przeciwniku, ekipie Gambrinusa Brno – powiedział szkoleniowiec CJM Bourges Pierre Vincent.

Wisła Can-Pack Kraków – CJM Bourges 53:68 (12:21, 16:23, 10:6, 15:18)

Wisła: Ann De Forge 18, Iva Perovanovic 10, Jelena Skerovic 7, Maryna Kress 7, Tiffany Johnson 5, Ewelina Gunewa 4, Natalia Trafimawa 2, Magdalena Radwan 0, Dorota Gburczyk 0;

CJM: Katherine Melain 15, Sabrina Reghaissia 11, Mudju Ngoyisa 11, Elodie Godin 10, Laia Palau 9, Celine Dumerc 9, Anete Jekabsone 3, Pauline Krawczyk 0.


Inne wiadomości:
NBA: polskie punkty
NHL: czwarte zwycięstwo Rangers
NBA: Królowie pokonani w Dallas
Roland Garros: zwycięstwo Nadala
NBA: ósma porażka Pacers
NHL: dominacja Senatorów
NBA: „strzelanina” w New Jersey
NBA: Rakiety wygrały w Los Angeles
US Open: trzy sety Henin-Herdenne
Ostatni zjazd dla Paerson