BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Euroliga: Wisła przegrała w Bourges | wtorek, 31 stycznia 2006 |
Koszykarki Wisły Can Pack Kraków przegrały we francuskim Bourges z zespołem CJM 69:77 (11:26, 25:17, 18:15, 15:19) w pierwszym meczu 1/8 finału Euroligi.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Mecz poprzedziła minuta ciszy, a koszykarki Wisły zagrały z czarnymi opaskami, aby uczcić pamięć ofiar sobotniej katastrofy w Katowicach. – Nie musieliśmy prosić o tę minutę ciszy, francuscy organizatorzy sami wyszli z taką inicjatywą. Kibice w skupieniu i ciszy stali dłużej niż symboliczną minutę – powiedział PAP Piotr Dunin-Suligostowski członek zarządu klubu
Koszykarki krakowskiej Wisły prowadziły wyrównaną walkę z utytułowanym i rywalkami, ale przegrana wysoko pierwsza kwarta i zdecydowana przewaga zawodniczek CJM pod tablicami (47:26) zadecydowała o końcowym sukcesie Bourges. Wiślaczki pokazały jednak, że w rewanżowym spotkaniu w Krakowie mogą pokusić się o zwycięstwo nad CJM i przedłużenie rywalizacji.
Wisła fatalnie rozpoczęła mecz, przegrywając po niespełna trzech minutach 0:8, ale z minuty na minutę krakowianki uspakajały grę i zaczęły zdobywać punkty. W 7. minucie polski zespół przegrywał tylko 9:12 i po czasie wziętym przez bośniackiego trenera Elmedina Omanica wydawało się, że krakowianki złapią odpowiedni rytm. Stało się jednak odwrotnie, bo rywalki trafiały bezbłędnie za trzy punkty (Dumerc, Melaine i Łotyszka Jekabsone) i po 10 minutach CJM wygrywało aż 26:11.
Krakowianki niezrażone końcówką pierwszej kwarty ambitnie walczyły dalej, wygrywając dwie kolejne kwarty (25:17 i 18:15). W 28. minucie Wisła po koszach nowej amerykańskiej środkowej Tiffany Johnson i Serbki Jeleny Skerovic przegrywała tylko 52:54, ale rzut Łotyszki Anete Jekabsone, najlepszej młodej koszykarki 2005 roku w plebiscycie FIBA, rozwiał szanse krakowianek na doprowadzenie do remisu.
Krakowianki zupełnie nie potrafiły poradzić sobie z francuzką środkową Elodie Godin, którą pilnowały na zmianę wysokie zawodniczki Wisły. To właśnie dzięki jej punktom (17), a przede wszystkim zbiórkom (16) Bourges wygrało czwartą kwartę i cały mecz. W Wiśle jak zwykle ciężar gry spoczywał na Amerykance Anie DeForge, która miała dodatkowo siedem zbiórek i pięć asyst. Wspierały ją Johnson, Skerovic i Trafimawa, ale to było zbyt mało, by pokonać wyrównany zespół CJM.
– Bourges to bardzo dobry, wyrównany zespół, ale ten mecz pokazał, że potrafimy z takim rywalem nawiązać walkę. Rywalki miały zdecydowaną przewagę pod tablicami, lepsze zawodniczki wysokie były momentami poza zasięgiem naszych koszykarek, którym nie można jednak odmówić ambicji. Mam nadzieję, że wrócimy jeszcze do Bourges na trzeci mecz – powiedział PAP Piotr Dunin-Suligostowski członek zarządu i kierownik zespołu, dodając, że sędziowanie pozostawiało wiele do życzenia.
CJM Bourges – Wisła Can Pack Kraków 77:69 (26:11, 17:25, 15:18, 19:15)
CJM: Elodie Godin 17, Celine Dumerc 15, Anete Jekabsone 13, Catherine Melain 11, Laia Palau 8, Mudju Ngoyisa 7, Sabrina Reghaissia 4, Sena Pavetic 2
Wisła Can-Pack: Anna DeForge 23, Tiffany Johnson 11, Jelena Skerovic 10, Natalia Trafimawa 10, Magdalena Radwan 5, Iva Perovanovic 5, Maryna Kress 3, Ewelina Gunewa 2
Inne wiadomości:
Biathlonowe ME: Sikora czwarty
Miami: Roddick i Coria w finale
NHL: Polacy strzelają
Czerkawski z klonowym liściem
Bali: znamy finalistki
All-Star Game: konkursy rozstrzygnięte
Szarapowa nie rezygnuje z tenisa
Moskwa: faworyt bez straty gema
Tenis: rankingi Federera
Sopot: Polacy z „dzikimi kartami”
|
|