BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Rosną szanse Polek | środa, 22 września 2004 |
Dzięki zwycięstwu nad Bułgarią 75:67 (22:19, 21:21, 12:16, 20:11) Polska w meczu 5., przedostatniej kolejki kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005 zachowała szanse na awans do finałów.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Spotkanie było zacięte i wyrównane. Po 20 minutach Polska prowadziła 43:40, po 30 minutach podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego przegrywały 55:56. Dopiero w czwartej kwarcie, w której polskie koszykarki zagrały po raz pierwszy w tych kwalifikacjach bardzo dobrze, szala zwycięstwa przechyliła się zdecydowanie na korzyść polskiej kadry.
Polki wygrały zdecydowanie walkę pod tablicami 45:24, a Anna Wielebnowska zanotowała w meczu double-double mając 10 zbiórek (w tym osiem w obronie) i zdobywając 10 pkt.
Polskie koszykarki miały doskonałą skuteczność rzutów za trzy punkty - 54 procent (7/3), a Agnieszka Bibrzycka trafiła aż czterokrotnie zza linii 6,25 m. 20-letnia rozgrywająca Paulina Pawlak oprócz czterech asyst popisała się doskonałą skutecznością trafiając cztery z pięciu rzutów za dwa punkty.
– Cały zespół zasłużył na uznanie. Jestem dumny, że w czwartej kwarcie, w której na początku też było trudno, dziewczęta się przełamały i potrafiły do końca zachować spokój. Dobra skuteczność wynikała z pewnej gry w obronie i dokładnego rozegrania akcji. Świetnie spisała się najmłodsza koszykarka, rozgrywająca Paulina Pawlak. Widać, że powoli tworzy się dobry, zgrany zespół. Szkoda w takiej sytuacji wysokiej przegranej z Serbią i Czarnogórą, która w zasadzie zamyka nam szansę na pierwsze miejsce w grupie – powiedział trener Arkadiusz Koniecki.
Była to trzecia wygrana Polek w grupie D. Biało-czerwone zrewanżowały się tym samym Bułgarii za porażkę w Jaworznie 55:56. Sytuację w tabeli grupy skomplikowała jednak niespodziewana porażka Serbii i Czarnogóry z Finlandią.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią. Zwycięstwo zapewni Polsce co najmniej drugie miejsc w tabeli grupy. W Jaworznie Polki wygrały z Finkami 63:60.
Awans do finałów ME wywalczą zwycięzcy czterech grup oraz dwa zespoły z drugich miejsc z najlepszym bilansem zwycięstw i koszy.
Polska – Bułgaria 75:67 (22:19, 21:21, 12:16, 20:11)
Polska - Agnieszka Bibrzycka 24,Paulina Pawlak 15, Elżbieta Trześniewska 10, Anna Wielebnowska 10, Elżbieta Międzik 4, Renata Piestrzyńska 4, Alicja Perlińska 3, Ewelina Kobryn 3, Emilia Lamparska 2
Najwięcej punktów dla Bułgarii - Albena Branzowa 14, Natalia Topalowa 12, Albena Baczkowa 11
Grupa D:
Serbia i Czarnogóra - Finlandia 71:80 Bułgaria - Polska 67:75
Tabela (kolejno: punkty, mecze, zwycięstwa, porażki, kosze):
1. Serbia i Czarnogóra 8 5 3 2 371:327 2. Polska 8 5 3 2 309:316 3. Finlandia 7 5 2 3 367:363 4. Bułgaria 7 5 2 3 324:365
Inne wiadomości:
NBA: remis na Wschodzie
Newport: Philippoussis w półfinale
NBA: zwycięscy Wojownicy
Indian Welles: Roddick nie zawiódł kibiców
Blake pnie się w New Haven
NHL: Senators wciąż walczą
Hakuba: wiatr i śnieg zamiast skoków
Igor Griszczuk trenerem Czarnych Słupsk
Henin-Hardenne wraca do gry
Snowboard: szósta lokata Marczułajtis
|
|