BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Euroliga: Lotos przegrał z UMMC | piątek, 23 grudnia 2005 |
W meczu 5. kolejki Euroligi koszykarki Lotosu Gdynia uległy na własnym parkiecie rosyjskiemu zespołowi UMMC Jekaterynburg 58:71 (21:22, 15:16, 13:16, 9:17).
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Spotkanie gdynianek z drużyną Jekaterynburga miało wiele podtekstów. Przed trzema sezonami to właśnie ekipa rosyjska wyeliminowana gdynianki w ćwierćfinale Euroligi w dramatycznych okolicznościach. Dziś w zespole rosyjskim grają m.in. Jekaterina Sytniak i Jelena Karpowa, byłe koszykarki Lotosu. Wreszcie już za kilka dni koszykarką UMMC stanie się legenda gdyńskiego basketu Małgorzata Dydek.
Młody gdyński zespół nie był faworytem pojedynku z aspirującą do Final Four ekipą UMMC. Jednak jeszcze na początku czwartej kwarty nie sposób było wskazać zwycięzcę rywalizacji.
Wprawdzie częściej na prowadzeniu były Rosjanki, jednak mistrzynie Polski grały ambitnie, „trzymały wynik”, choć nie ustrzegły się błędów.
W pierwszej połowie zawiodła w gdyńskiej drużynie Kovacevic, która nie zdobyła żadnego punktu. Natomiast nie najlepiej przez cały mecz zagrała Donoeka Hodges. Pomimo to, kiedy na początku trzeciej kwarty Kovacevic zdobyła pięć punktów, zaś dwa dołożyła Agnieszka Bibrzycka, Lotos wyszedł na prowadzenie 43:42. Wydawało się, że gdynianki złapały właściwy rytm.
Rosjanki nie przestały jednak kontrolować przebiegu gry. Szybko skontrowały i ponownie wyszły na prowadzenie. Mistrzynie Polski jeszcze na początku czwartej kwarty przegrywały minimalnie 53:57. Z upływem minut jednak traciły siły i w efekcie przegrały z Rosjankami trzynastoma punktami.
– Gratuluję drużynie Lotosu, który zagrał dzisiaj bardzo dobre zawody. Podyktował nam trudne warunki i do końca nie byłem pewny zwycięstwa - powiedział po meczu trener Jekaterynburga Zoran Visic.
– Mojemu zespołowi zabrakło sił, ale tak to jest, kiedy brakuje nam umiejętności, doświadczenia i musimy to nadrabiać ambicją. Po raz kolejny też ujawniły się nasze słabe punkty. Przeciwnikowi łatwo się gra, kiedy wiadomo ze strony których zawodniczek jest największe zagrożenie – dodał Krzysztof Koziorowicz, trener Lotosu Gdynia.
Lotos: Agnieszka Bibrzycka 20, Gordana Kovacevic 7, Donoeka Hodges 7, Magdalena Leciejewska 6, Ewelina Kobryn 6, Rankica Sarenac 7, Daniela Cikosova 2, Paulina Pawlak 2, Karolina Janyga 1, Aleksandra Chomać 0
UMMC: Jekaterina Sytniak 14, Suzy Batkovic 14, Oksana Zakałużna 9, Jelena Karpowa 9, Milica Dabovic 8, Julia Mironowa 4, Marina Chazowa 0
Inne wiadomości:
Sopot: poznaliśmy finalistów debla
Euroliga: Lotos wreszcie zwycięski
Ruhpolding: dobry występ Polaków
J&S Cup: Venus w drugiej rundzie
Roland Garros: awans faworytów
STL: finał Lotos - AZS Stary Browar Poznań
Byk Trybański
Saneczkarze już walczą
Henin w formie
Bangkok: kolejny finał Szwajcara
|
|