BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Koszykarze w końcu wygrali | poniedziałek, 18 października 2004 |
Polska pokonała we Wrocławiu Czechy 86:78 (23:11, 25:24, 22:24, 16:19) w meczu eliminacyjnym mistrzostw Europy 2005 w koszykówce mężczyzn. Nasi koszykarze pomimo zwycięstwa nie mają już realnych szans na awans do przyszłorocznego turnieju.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polacy rozegrali najlepszy mecz spośród dotychczasowych spotkań w kwalifikacjach do finału ME, rewanżując się Czechom za wysoką porażkę w pierwszym meczu w Nymburku. W grze polskiego zespołu było jednak zbyt wiele niekonsekwencji, przestojów, a dobre fragmenty gry przeplatały się z prostymi błędami. Ta niestabilność formy spowodowała, że mimo kontrolowania przebiegu meczu i prowadzenia przez większą część spotkania różnicą 10 pkt, końcówka była nerwowa, a Czesi bliscy doprowadzenia do remisu.
Polacy zagrali skutecznie pod koszem, pod którym Czesi mieli problemy z zatrzymaniem Filipa Dylewicza, Macieja Lampego, a szczególnie Kordiana Korytka.
Reprezentacja Polski łatwo i szybko osiągnęła przewagę w pierwszej części meczu, dzięki czemu dyktowała warunki gry w następnych kwartach. Punkty Andrzeja Pluty, bloki Cezarego Trybańskiego, kontrataki kończone przez Dylewicza sprawiły, że Czesi występujący bez kontuzjowanego Ladislava Sokolovskiego mieli spore problemy w obronie. Polska wygrała pierwszą kwartę 23:11.
Druga część meczu była bardziej wyrównana, rywale zmniejszyli dwukrotnie dystans do różnicy 6 pkt, ale po 20 minutach przewaga drużyny Andrzeja Kowalczyka była nadal bezpieczna (48:35).
Inne wiadomości:
Birmingham: zwycięstwo Zwonariewej
NBA: historyczny Sloan
Biathlonowe MŚ: dyskwalifikacja Łotysza
WNBA: dziewiąta wygrana zespołu Dydek
Salzburg prowadzi w „olimpijskim wyścigu”
Indian Wells: Hewitt i Roddick w półfinałach
Roland Garros: Bryanowie w finale
NBA: teksański pojedynek dla Spurs
NBA: druga wygrana Spurs
Toronto: finał dla Federera
|
|