Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Porażka polskich koszykarzy | poniedziałek, 26 września 2005


Polscy koszykarze od wyjazdowej przegranej w Pradze z Czechami 64:73 (17:19, 17:19, 13:15, 17:20) rozpoczęli udział w pierwszym etapie baraży o finały mistrzostw Europy w Serbii i Czarnogórze w 2005 roku.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Młodzi Polacy mimo porażki pokazali, że stać ich na dobrą grę. Spotkanie było zacięte, bo podopieczni trenera Veselina Matica nie pozwolili sobie narzucić stylu gry rywali. W grze Polaków dobre momenty i efektowne akcje przeplatały się jednak z okresami słabszej dyspozycji, w których popełniali zbyt wiele strat i to było główną przyczyną porażki.

Polscy koszykarze nie potrafili także znaleźć sposobu na najlepszego w zespole Czechów zawodnika hiszpańskiego Joventutu Badalona, Lubosa Bartona, który był nie do zatrzymania w akcjach podkoszowych i trafiał z dystansu, uzyskując w meczu 24 pkt.

W pierwszej piątce na parkiet Sazka Arena, w której zgromadziło się ponad 5000 kibiców, wyszli: Robert Skibniewski, Michał Chyliński, Michał Ignerski, Szymon Szewczyk i Rafał Bigus.

Pierwsze minuty były nieco chaotyczne i po 180 sekundach Polacy przegrywali 3:9, co zmusiło trenera Veselina Matica do wzięcia czasu. Po przerwie polscy koszykarze spisywali się znacznie lepiej. W 8 minucie był remis 17:17.

Druga kwarta była nie mniej zacięta od pierwszej i po 20 minutach gospodarze prowadzili 38:34, a po 30 minutach przewaga faworyzowanych Czechów wzrosła do sześciu punktów (53:47). Polacy nie zrazili się jednak słabszą końcówką tej kwarty i walczyli do końca meczu.

W 34 minucie po indywidualnej, trzypunktowej akcji Michała Ignerskiego był remis 55:55. W kolejnych minutach popis gry Bartona i zbyt duża liczba niecelnych rzutów Polaków z dystansu spowodowała, że Czesi uzyskali najwyższe prowadzenie w meczu 69:60 i tej przewagi nie oddali już do ostatnich sekund spotkania.

Było to drugie zwycięstwo Czechów w grupie A.

Kolejne spotkanie w grupie Polacy rozegrają w najbliższy piątek w Starogardzie Gdańskim, gdzie zmierzą się z Estonią. Estończycy przegrali wysoko w pierwszym spotkaniu baraży z Czechami, na własnym parkiecie, 57:75.

Czechy – Polska 73:64 (17:19, 17:19, 13:15, 17:20)

Polska – Michał Ignerski 17, Szymon Szewczyk 15, Radosław Hyży 9, Marcin Stefański 7, Rafał Bigus 6, Filip Dylewicz 4, Michał Chyliński 2, Marcin Gortat 2, Robert Skibniewski 2

Czechy – Lubos Barton 24, Jiri Welsch 20, Pavel Milos 6, Petr Benda 6, Maurice Whitfield 5, Petr Czudek 4, Ondrej Starosta 4, Ladislav Sokolowsky 2, Stanislav Votroubek 0

pauzowała Estonia

Tabela:
(mecze, zwycięstwa, porażki, kosze, punkty)

1. Czechy 2 2 0 148:121 4
2. Polska 1 0 1 64:73 1
3. Estonia 1 0 1 57:75 1


Inne wiadomości:
Seul: Domachowska zagra o finał
NBA: Byki przerwały złą passę
Knauss: kariera w rękach Temidy
Kontuzja czeskiego hokeisty
Paryż: Domachowska zagra z Vaidisovą
Koszykarze nad krawędzią
Słaby sezon polskich skoków
Miami: deszcz przegonił Polkę
Medalista olimpijski zakończył karierę
Rafter wraca na kort