Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Dydek: kadra czy WNBA? | poniedziałek, 22 sierpnia 2005


Małgorzata Dydek nie ukrywa radości z awansu polskich koszykarek do głównego turnieju barażowego o finały mistrzostw Europy. Polska środkowa ma jednak dylemat, bo musi wybierać między występami w kadrze a grą o mistrzostwo ligi WNBA.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Polka ma jednak nadzieję, że będzie mogła ponownie przylecieć z USA, by pomóc kadrze w wywalczeniu awansu do finałów ME w turnieju w Bursie.

Dydek wystąpiła w dwóch meczach grupy A i była czołową zawodniczką kadry, ale zobowiązania kontraktowe wobec zespołu WNBA Connecticut Sun zmusiły ją do opuszczenia reprezentacji.

Turniej w Bursie z udziałem trzech zespołów potrwa od 28 do 30 sierpnia, ale na razie nie wiadomo, w jakich dniach zagra Polska, bo mecze będą rozgrywane systemem „każdy z każdym”.

– Wiedziałam, że dziewczyny poradzą sobie z Finlandią i awansują do turnieju w Bursie – powiedziała Małgorzata Dydek. – Mamy naprawdę niezły zespół, a porażka z Węgrami w pierwszym spotkaniu to była po prostu taka niepotrzebna „wpadka”. W kontrakcie z Sun mam zagwarantowaną przerwę na mecze reprezentacji, ale problem jest w tym, że pod koniec sierpnia zaczyna się play off, czyli ta prawdziwa rywalizacja w WNBA i stąd problemy z przylotem do Bursy.

– Nie ukrywam, że jestem tą sytuacją zmęczona psychicznie, bo z jednej strony wiem, że dziewczyny liczą na mój przyjazd do Turcji, a z drugiej wiem, że w play off jestem też potrzebna drużynie Sun. Ma też wewnętrzny dylemat, bo z jednej strony jest kadra, a z drugiej perspektywa walki o mistrzostwo WNBA. Czuję też zmęczenie fizyczne dalekimi i częstymi podróżami. Naprawdę nie wiem co będzie, ale mam nadzieję, że władze Polskiego Związku Koszykówki uzgodnią wszystkie sprawy z szefami Connecticut – dodała Dydek, która nie ukrywa, że po meczach kadry i sezonie WNBA zamierza odpocząć od koszykówki.

– Wiem, że potrzebna mi jest niewielka przerwa, bo naprawdę, po raz pierwszy w karierze odczuwam zmęczenie. Prezes Lotosu i trenerzy wiedzą o moich planach. Nie podjęłam jeszcze decyzji, gdzie zagram w nowym sezonie, bo mam kilka propozycji nie tylko z Lotosu, ale do Gdyni jest mi najbliżej. Pewne jest to, że na parkiet planuję wrócić na przełomie grudnia i stycznia – dodała polska środkowa.


Inne wiadomości:
Wimbledon: pewna wygrana Navratilovej
Liga Światowa: Lotos w półfinale
Flushing Meadows w strugach deszczu
Bibrzycka w Meczu Gwiazd Euroligi
NBA: mistrzowie bez formy
Holender łyżwiarskim mistrzem na 10 km
Biathlonowy PŚ: znowu Bjoerndalen
Czesi z Jagrem na mistrzostwa świata
NBA odsunęła sędziego od spotkań
Miami: ćwierćfinał z podtekstem