BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Towarzyska porażka koszykarek | sobota, 17 września 2005 |
Reprezentacja Polski koszykarek przegrała w towarzyskim meczu w Polkowicach z Niemkami 54:59 (23:16, 13:13, 11:11, 7:19). Było to pierwsze z trzech towarzyskich spotkań, które zaplanowano w Polkowicach.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polki przygotowują się do barażowych meczów o finały ME, Niemki są już pewne udziału w najważniejszej koszykarskiej imprezie w tym roku.
Przez trzy kwarty Polki prowadziły różnicą kilku punktów, ale końcówka spotkania należała do rywalek. Rozgrywająca świetne spotkanie Agnieszka Bibrzycka, mająca zbyt małe wsparcie koleżanek nie była w stanie wygrać meczu w pojedynkę.
Pewne prowadzenie, dochodzące momentami do różnicy 10 punktów Polki zawdzięczały przede wszystkim postawie skrzydłowej Lotosu Gdynia Agnieszki Bibrzyckiej. Popularna „Biba” już w pierwszej kwarcie zdobyła 18 punktów z 23, które uzyskał cały zespół. Gdy gdynianki nie było na parkiecie zdobywanie punktów przychodziło jej koleżankom z najwyższym trudem.
W drugiej połowie obraz gry długo się nie zmieniał. Przewaga polskich koszykarek oscylowała wokół 7-10 punktów, co pozwoliło trenerowi Arkadiuszowi Konieckiemu sprawdzić umiejętności rezerwowych.
W pierwszych minutach ostatniej kwarty Niemki złapały drugi oddech. Początek tej kwarty koszykarki zza Odry wygrały 6:2. W kolejnych minutach Polki nawet w dogodnych sytuacjach nie trafiały. Trzy punktowa akcja Marlies Askamp dała Niemkom pierwszy od pierwszej kwarty remis (53:53), a chwilę potem rzut Anne Breitreiner wyprowadził gości na dwupunktowe prowadzenie, którego już do końca nie oddały.
Trener reprezentacji Polski Arkadiusz Koniecki: – O porażce zadecydowały indywidualne decyzje zawodniczek, błędy w obronie i ataku. Oddaliśmy inicjatywę, seriami nie trafialiśmy spod kosza i to miało wpływ na postawę zespołu. Myślę, że błędy tkwią w sferze mentalnej. Agnieszka Bibrzycka nie miała wsparcia w reszcie drużyny. Słabo grały zawodniczki wysokie, zbyt często „uciekały” na obwód. Trudno grać w koszykówkę tylko „obwodem”, gdy nie ma zbilansowania w pozostałych formacjach.
Polska – Niemcy 54:59 (23:16, 13:13, 11:11, 7:19)
Polska: Agnieszka Bibrzycka 34, Agnieszka Pałka 6, Aleksnadra Karpińska 4, Elżbieta Trześniewska 4, Agata Nowacka 2, Ewelina Kobryn 2, Beata Krupska-Tyszkiewicz 2, Paulina Pawlak 0, Agnieszka Szott 0, Elżbieta Międzik 0, Anna Wielebnowska 0, Emilia Lamparska 0
Niemcy: Dorothea Richter 12, Anne Breitreiner 12, Katja Munk 9, Marlies Askamp 9, Tini Ishaque 5, Andrea Harder 3, Lubica Schultze 3, Alexandra Mueller 3, Petra Glaeser 3, Anicka Danckert 0, Natalie Gohrke 0, Yvonne Weber 0
Inne wiadomości:
Koszykarki walczą o mistrzostwo Polski
Bibrzycka wraca, Holandia pokonana
Snowboard: szwajcarski cross w Szczyrku
Hokeiści mają nowego trenera
Payton graczem Celtics
Saneczkarski PŚ: Polacy bez formy
Astoria za rok w PLK
WNBA: drużyna Margo wygrała z Gorączką
Wimbledon: porażka Kubota w mikście
Hingis: dawna forma nie wystarczy
|
|