Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Żużel: ZKŻ Zielona Góra zamyka stadion | 2007-09-11


ZKŻ Zielona Góra odwołał czwartkowy turniej Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski, podczas którego ich tor mogli wypróbować żużlowcy Polonii. - To granda, tak się nie robi - oburza się prezes bydgoskiego klubu Leszek Tillinger

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Polski miał być jednym z ostatnich sprawdzianów bydgoskich juniorów przez niedzielnym rewanżowym meczem (w pierwszym spotkaniu Polonia przegrała 44:46) w żużlowej ekstralidze. Wtedy w Zielonej Górze rywalem naszego zespołu będzie ZKŻ. - Oficjalnie poinformowano nas, że tego dnia na ich stadionie odbędą się inne imprezy związane ze świętem winobrania. Nie oszukujmy się jednak. Chodziło o to, by nasi zawodnicy na trzy dni przed meczem nie mieli okazji sprawdzenia toru w Zielonej Górze - oskarża Tillinger. - Przecież wszystkie terminy były znane już znacznie wcześniej. Dlaczego zatem teraz nagle postanowili przełożyć zawody? - pyta prezes Polonii.

Z taki zarzutami nie zgadzają się działacze ZKŻ. - Prezydent miasta zajął nam stadion na okoliczność święta winobrania, które od kilku dni odbywa się w Zielonej Górze. Obiekt należy do miasta, więc musieliśmy się podporządkować - twierdzi Robert Polecki, dyrektor ZKŻ.

Stanowczo odpiera też zarzuty o stosowanie nieuczciwych sztuczek. - Jakich sztuczek? Bydgoszczanie jeździli u nas w kwietniu i wygrali. Stan toru nie był wtedy dla Polonii żadnym problemem, niby dlaczego teraz ma być inaczej - dodaje.

Niedzielne spotkanie w Zielonej Górze zdecyduje o tym, która z drużyn spadnie do I ligi, a która o możliwość dalszych starów w elicie rywalizować będzie z drugim zespołem I ligi. Niecałe dwa tygodnie temu w Bydgoszczy lepszy był ZKŻ i to właśnie ten zespół jest faworytem rewanżu.

Goście nie stoją jednak na straconej pozycji. Świetną formą podczas finału mistrzostw świata juniorów (zdobył złoty medal) błysnął nieobecny w pojedynku w Bydgoszczy Rosjanin Emil Sajfutdinow. Dobrze prezentuje się też dwójka Szwedów Andreas Jonsson (czwarty w Grand Prix Polski) i Jonas Davidsson, który w sobotę w finale kwalifikacji do Grand Prix będzie walczył o miejsce w tym cyklu w 2008 r.

Bardzo możliwe, że w piątek nasi żużlowcy w punktowanym treningu zmierzą się w Toruniu z Unibaksem, choć działacze tego klubu jeszcze wczoraj wszystkiemu zaprzeczali. Według prezesa Unibaksu Wojciecha Stępniewskiego nie ma w planach żadnego sparingu z Polonią. Zaprzeczał stanowczo tej informacji.

Bardziej rozmowni byli bydgoscy działacze. - Umówiliśmy się już i w piątek jedziemy nie tyle na sparing, co na punktowany trening - zapowiada Leszek Tillinger.

W niedzielę, już w pełnym składzie, Polonia będzie w Zielonej Górze walczyć o ekstraligę. Przegrana lub remis oznaczać będą pierwszy w historii bydgoskiego żużla spadek klubu do niższej klasy rozgrywkowej. Zwycięstwo co najmniej trzema punktami otwiera szansę na utrzymanie - trzeba będzie potem jeszcze wygrać baraż z drugim zespołem I ligi.



źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz