Znakomicie zakończyła się żużlowa Grand Prix Polski rozgrywana w Bydgoszczy dla naszych reprezentantów. Na najwyższym stopniu podium stanął Tomasz Gollob, a tuż za nim uplasował się, startujący z "dziką kartą", Krzysztof Kasprzak.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Nie ma na świecie żużlowca, który wygrywałby tyle razy na jednym torze, co
Tomasz Gollob w Bydgoszczy.
- Nie kryję zadowolenia z szóstego zwycięstwa w Bydgoszczy. Ciesząc się ze
swojego sukcesu, gratuluję też Krzyśkowi Kasprzakowi. Znakomicie wykorzystał
szansę, którą otrzymał. Drugie miejsce to dla zawodnika jeżdżącego z „dziką
kartą” niesamowity wynik. Nie pamiętam, aby któryś z młodych żużlowców, jak to
się popularnie mówi – na dorobku, wypadł równie dobrze - powiedział Gollob.
- Cieszę się z faktu, iż udało mi się odrobić sporo punktów do Hansa
Andersena i Leigha Adamsa, że wyprzedziłem w przejściowej klasyfikacji Grega
Hancocka. Ten wynik to dla mnie ogromna mobilizacja. Do zakończenia mistrzostw
świata jeszcze dwa turnieje. Jeśli utrzymam formę, to powalczę o brązowy medal
dla Polski. Z całym teamem mocno pracujemy, by ten cel osiągnąć - dodał.
źródło: Przegląd Sportowy
|