Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Żużel: GP: Hampel wystartuje w Bydgoszczy | 2007-09-08


Jeden z najlepszych polskich żużlowców Jarosław Hampel po pięciotygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją, wrócił na tor. - Wystartuję w Grand Prix w Bydgoszczy - powiedział zawodnik leszczyńskiej Unii.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


31 lipca Hampel podczas meczu ligi szwedzkiej w Malilli uczestniczył w poważnym wypadku. W jego wyniku doznał złamania kości promieniowej prawego przedramienia. Następnego dnia przeszedł operację w szwedzkiej miejscowości Esjo.

Miesiąc trwała rehabilitacja, m.in. w klinice w Ipswich pod okiem doktora Briana Simpsona. "To bardzo dobra klinika jeśli chodzi o leczenie przy złamaniach. Brałem zabiegi laseroterapii i magnetoterapii. Rehabilitacja postępowała bardzo szybko" - przyznał żużlowiec.

Lekarze zalecili zawodnikowi co najmniej miesięczną przerwę w startach. Dokładnie po pięciu tygodniach od feralnego wypadku, Hampel na torze Unii Leszno odbył swój pierwszy trening.

"W sumie jestem bardzo zadowolony z pierwszych zajęć. Jeździło mi się przede wszystkim +wygodnie+, tzn. bez żadnych stresów związanych z kontuzjowaną ręką. Na pewno nie jest ona sprawna na sto procent, czuć było lekki ból" - opowiadał Hampel.

25-letni żużlowiec zapowiedział, że wystartuje w sobotę w Bydgoszczy w Grand Prix. Z powodu kontuzji opuścił dwie sierpniowe eliminacje - w Malilli oraz łotewskim Daugavspils i spadł na 12. miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu. Do ósmego miejsca, gwarantującego udział w Grand Prix 2008, traci 13 punktów.

"Nie stawiam sobie żadnego celu przed turniejem w Bydgoszczy, żałuję tylko, że zostało mi tak mało czasu na przygotowanie się. Chcę zdobyć jak najwięcej punktów i gonić rywali, którzy pod moją nieobecność trochę mi uciekli. Zdaję sobie jednak sprawę, że trudno będzie awansować do czołowej ósemki. Muszę liczyć nie tylko na siebie, ale że inni potracą punkty" - dodał.

Tuż przed wypadkiem Hampel był w wysokiej formie. Walnie przyczynił się do zwycięstwa reprezentacji Polski w Drużynowym Pucharze Świata. Tydzień później wywalczył drugą lokatę w GP Czech. Był też jednym z głównych filarów Unii Leszno, która przez długi czas prowadziła w tabeli ekstraligi.



źródło: pap/onet.pl